dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

4 dni temu
Zerwałam z moim chłopakiem, bo:

kłamał
ciągle o wszystkim zapominał
koledzy byli dla niego świętością
ciągle grał na playu
nie chciał oglądać tych filmów co ja
wszędzie rzucał swoje skarpetki
nie chciał nigdzie wychodzić
był leniwy

Wytrzymałam tydzień. Wczoraj przyszedł z "przeprosinową" pizzą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Miesiąc ten urodziłam synka. Mimo młodego wieku bardzo się cieszę, że go mam i chcę dla niego jak najlepiej. Jednak kilka dni temu rozstałam się z ojcem małego. Byliśmy razem półtorej roku. Byłam w nim bardzo zakochana, mimo jego wielu wad. Jedną z nich jest to, że nie umie on panować nad złością. Wkurza się często o pierdoły - przez ostatnie pól roku nie było dnia bez kłótni. 3/4 z nich kończyły się rękoczynami z jego strony...

Zaciskał ręce na mojej szyi tak mocno, że puszczał dopiero kiedy siniałam. Miałam podbite oko, siniaki na rękach, leciała mi krew z nosa. Z każdą kłótnią było coraz więcej wyzwisk kierowanych do mnie, stało się to porządkiem dziennym. Miał niby wyrzuty sumienia i przepraszał, kiedy podniósł na mnie rękę za każdym razem obiecywał, że to ostatni raz. Nie mam znajomych, bo uznał, że skoro mam jego to inni są mi niepotrzebni. Parę razy go okłamałam odnośnie znajomych, jednak kończyło się to jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Kocham swojego męża, jesteśmy razem od 7 lat. Bywało różnie, ale jednak zawsze potrafiliśmy się dogadać. I w życiu i w łóżku. Ale ostatnio moje fantazje zaczęły przekraczać wszelkie granice.

Kilka miesięcy temu w naszym towarzystwie pojawił się nowy mężczyzna. Niedawno zaczął pracować z mężem w tej samej firmie i jakoś tak wyszło, że się zakumplowali. Od razu go polubiłam, jest elokwentny i ma świetne poczucie humoru. Mam wrażenie, że rozumiemy się bez słów. Czasami czuję się tak, jakbym rozmawiała z kopią mojego męża. Mam z tym facetem tak samo silną nić porozumienia i śmiejemy się z tych samych rzeczy, które bawią mnie i mojego męża. Uwielbiam spędzać z nim czas, tak samo jak z moim mężem. Zresztą mój maż też bardzo się z nim zaprzyjaźnił. Najlepiej czuję się, kiedy jesteśmy we trójkę. Nie wiem co się ze mną stało, ale strasznie podnieca mnie ten jego kolega.

Zwierzyłam się z tego wszystkiego przyjaciółce,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Narkotyki potrafią zrobić wielkie spustoszenie w głowie. Przekonałem się o tym i uwierzcie, że nawet głupia trawka w sporych ilościach potrafi Ci nieźle zryć beret. Kiedyś, kiedy nie miałem styczności z tym wszystkim, postrzegałem świat bardziej kolorowo. Teraz, kiedy przestałem nawet jarać - raz na tydzień albo dwa tygodnie może spalę blanta - widzę świat bardziej smutnym.

Zaczynam obawiać się tego, co przede mną. W większości rozmów palnę coś głupiego albo bez sensu, że o pamięci nie wspomnę. Nie wiem co robić dalej, czy to tylko mi się tak wydaje, że dorosłe samodzielne życie mnie przerośnie? Czy może rzeczywiście lata młodości, szaleństwa i ostrych imprez zrobiły mi w głowie meksyk z którym sobie nie poradzę?

Nie wiem, czy udać się do psychologa i powiedzieć mu całą prawdę, czy nie potraktuje mnie jak jednego z wielu pacjentów: przepisze psychole i odprawi. A może gdzie indziej szukać pomocy? Może znalezienie tej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
dziś
Mówicie, że czas leczy rany?

Przechodziłam dziś obok cmentarza na którym odbywał się pogrzeb. Nie mogłam powstrzymać łez, czułam się wtedy jak dwa lata temu, kiedy chowałam mojego maleńkiego synka.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam na imię Natalia i zanim poznacie moją historię powinniście wiedzieć, że jestem w 100% heteroseksualną osobą. 5 miesięcy temu poznałam chłopaka na pewnym internetowym czacie.

Zaczęło się niewinnie, na początku zwykłe rozmowy, które trwały godzinami, aż to momentu, kiedy się w nim zakochałam - jak się później okazało, ze wzajemnością.

Był po prostu idealny - aż sama nie wierzyłam, że taki mężczyzna może istnieć. Przystojny, inteligentny, z poczuciem humoru, własna firma, wspólne zainteresowania i, co najważniejsze, był jedną z nielicznych osób, które umiały poprawić mi humor i pocieszyć.

Nawet nie wiedziałam, jak bardzo się pomyliłam.

Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że mój cudowny mężczyzna jest kobietą! Nieźle, co? A najlepsze jest to, że wierzyłam mu/jej w każde słowo, bo kto by pomyślał, że może mnie tak perfidnie okłamywać?

Możecie mnie teraz hejtować, pisać, jaka byłam głupia ale serio -... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
50 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
42 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
53 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklama