dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem z Rafałem od czterech lat. Tak jak w każdym związku na początku było dużo miłości, uniesień, szaleństw i romantyzmu. Nasz związek był bardzo dynamiczny i szybko się rozwijał. Po 3 miesiącach już zamieszkaliśmy razem. Tak, byliśmy bardzo spontaniczni.

Wszystkie fajerwerki opadły, kiedy dobiła nas szara rzeczywistość. Między nami było niby "okej", ale ja czułam że coś jest nie tak. Pomimo, że Rafał zmieniał wszystkie przyzwyczajenia, które działały mi na nerwy i robił wszystko, żeby unikać sprzeczek, mi wciąż coś nie pasowało. Mam świadomość, że nie raz byłam okropną partnerką.

Pewnego dnia obudziłam się i uświadomiłam sobie, że ja go po prostu nie kocham. To niczyja wina, po prostu nie jesteśmy dla siebie stworzeni. Bingo, doszłam do tego samego wniosku co w każdym związku, który trwał dłuższą chwilę. Nie potrafiłam angażować się na dłużej niż rok, miałam nieodpartą potrzebę ucieczki kiedy mijał ten... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
389 dni temu
Marcin jest zakręcony na punkcie rudych dziewczyn. Kiedy się poznaliśmy, byłam akurat pofarbowana na rudo. Powiedział, że zakochał się w moich włosach i skakał koło mnie, czułam się naprawdę adorowana. Ja też coś do niego poczułam.

Kiedy doszliśmy już do tego etapu, kiedy mieliśmy skonsumować nasz dopiero rozpoczęty związek, wszystko wyszło na jaw. Zobaczył kolor moich włosów na dole i kapnął się, że mój rudy to tylko farba. Żebyście widzieli jego zawiedzioną minę.

Tyle go widziałam.
pozostało 1000 znaków
Piszę to wyznanie do wszystkich pseudo-ruchaczy na świecie, którzy twierdzą, że dziewice są nudne i najgorsze w łóżku. Od zawsze pragnąłem mieć swoją jedyną, kobietę swojego życia. Jako że należę do tych przeciętnie przystojnych, nie miałem żadnych partnerek. Jednak od kiedy zakumplowałem się ze swoim kolegą ze szkoły średniej, uległem trochę jego presji i dążyłem do "zaliczania". Pierwsza laska, to była eks-dziewczyna mojego innego kumpla z klasy, 2 lata starsza ode mnie, miała sporo doświadczenia w te klocki, pewnie jeszcze więcej partnerów na koncie.

Każdy przeciętny chłopak uznałby ją za dobry kawał ciała do dymania - no i tak faktycznie było. Zauroczyłem się, było całkiem fajnie. Po 2 miesiącach romansu przerodziło się to w toksyczny związek, wiązanki szły z obu stron - i do widzenia. Potem zakręciłem się koło dziewczyny o 4 lata starszej ode mnie. Jeszcze większy bagaż życiowy niż poprzednia. W sumie to samo, tylko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja kuzynka ma dużo różnych dziwnych zwierząt, m.in. pytona, jakieś tam świerszcze i egzotyczne gatunki gadów i płazów. Lubi je i hoduje od lat, cała rodzina o tym wie i to akceptuje.

Wpadłam z moją małą córką do niej na pogaduchy i Beata zaczęła zagadywać moją Kaję. Mówi jej, że zaraz pokaże jej wszystkie swoje zwierzaki, młodej aż się świecą oczy, bo bardzo je lubi. Kuzynka zaczęła ją zabawiać, żeby młoda miała więcej radości, więc zgadywała, jakie teraz zwierzątko dostanie do obejrzenia.

Przyszła pora na prezentację żaby i Beata mówi: "No, Kaja, takie zielone, małe..", a młoda nic. "No, takie śmieszne, czasami twoja mama na pewno mówi tak do taty, kochanie, misiu i co?".

Kaja pogłówkowała, pokminiła i mówi: "Debil?"
pozostało 1000 znaków
Pewnie większość z Was widząc taki tytuł pomyśli, że jestem nieuleczalnie chora. Ale nie nie o to chodzi. To może zacznę od tego, że mam na imię Natalia, pochodzę z bardzo bogatej rodziny (nie chodzi tu o pochwalenie się po prostu jest to istotne dla treści wyznania) i mam 17 lat.

Kilka dni temu zrobiłam badania mające na celu określenie grupy krwi, ponieważ chciałam ją oddać. Okazało się, iż mam grupę AB RH-. W mojej książeczce zdrowia, jak z resztą w każdej, wpisana jest grupa krwi matki. Taty grupę krwi znam, kilka miesięcy temu miał operację, wiec pamiętałam. A przecież jeśli oboje rodzice mają grupę krwi 0, to dziecko nie może mieć AB.

Kiedy spytałam się rodziców jak to jest możliwe, moi rodzice stwierdzili, iż czas powiedzieć mi prawdę. Dowiedziałam się, że tak naprawdę nie jestem ich biologiczną córką. Zostałam sprzedana im jako kilkudniowe niemowlę za 50 tysięcy złotych. Oczywiście nielegalnie. Na dodatek moja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
265 dni temu
Moja siostra gadała ze swoim chłopakiem i podsłuchałem, jak mówi do niego: "Chciałabym być tą dziewczyną, o której powiesz, że zmieniła ci życie".

Jej facet odpowiedział: "No i jesteś, wcześniej byłem nieśmiałym i nietowarzyskim pracownikiem korporacji. A teraz jestem nieśmiałym, nietowarzyskim i bardzo biednym pracownikiem korporacji".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja córka miała niedawno organizowaną przebieraną choinkę w przedszkolu. Zamówiłam jej strój z internetu, miał... czytaj dalej
0 dni temu
Znajomi z klasy robili na lekcji bydło, bo nie było w sali nauczyciela. Jak to gimbusy, dziko wrzeszczeli skakali, a... czytaj dalej
0 dni temu
Mam nadzieję, że moje wyznanie trochę zmieni postrzeganie pewnej grupy społecznej, o której lubi się gadać, że... czytaj dalej
dziś
Chciałam dzisiaj zrobić coś dobrego i postanowiłam kupić dzieciakowi siedzącemu pod sklepem słodką bułkę. ... czytaj dalej
0 dni temu
Wiem, że bycie uczuciowym facetem jest w dzisiejszych czasach niemodne, że wstyd się przyznać, że kochasz swoją... czytaj dalej