dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

196 dni temu
Mieszkam za granicą od pewnego czasu i podczas mojego pobytu na obczyźnie zaobserwowałam zachowania rodaków. Polacy dzielą się na 3 grupy.

1 grupa: Osoby, które nie wstydzą się tego, skąd pochodzą.
2 grupa: Będąc za granicą myślą, że są „panami”.
3 grupa: Ludzie, którzy nie przyznają się, że są Polakami.

Ta 3 grupa najbardziej mnie zszokowała. Słuchajcie, czy wy będąc Polakami rozmawiali byście ze swoim dzieckiem w obcym języku np. norweskim? Dziecko, którego rodzice są Polakami, nie wie jak jest po Polsku „nos”.

Ostatnio widziałam, jak tata mówił do córki po Polsku, a ta odpowiadała mu w języku norweskim. Duża część nastolatków wstydzi się tego, że są Polakami. Dlaczego? Pewna część Polaków robi tzw. „Cebulę za granicą”. Też mi jest wstyd za rodaków, którzy nie potrafią się zachować, ale czy to jest powód do tego, aby nie przyznawać się, że jest się Polakiem?!

W tym wszystkim najlepsze jest to, że zagraniczni... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Mam 20 lat, jestem z moim chłopakiem 2 lata. Ostatnio między nami jest coraz gorzej. Klasyczny scenariusz: chłopak się stara, dopóki nie będzie miał pewności, że jesteś jego. Potem zaczyna się życie - wymówki, brak czasu, proszenie jaśniepana o seks.

Ostatnio naszła mnie ochota na małe igraszki. Pech (a może szczęście?) chciał, że z moim lubym byliśmy świeżo po wielkiej awanturze. Nigdy nie bawiłam się w żadne "cyberki" ani tego typu podobne gierki dla dzieci. Wiadomo, nic nie zastąpi prawdziwego seksu. Tym bardziej nie wiem, co mnie podkusiło, by napisać do faceta z neta, który jasno pisał, że: "specjalizuje się w wymyślaniu zabaw dla samotnych dziewczyn".

Nie podam Wam jego imienia. Nie chcę, by po tym wszystkim, co mi dał, miał przeze mnie kłopoty. Znalazłam go na forum. 24-latek ukrywający się pod nickiem Masturbator. Napisałam do niego. Powiedział, że żeby "zabawa się udała", musi pisać ze mną na bieżąco, np na GG. No i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

169 dni temu
Siedziałem z dziewczyną przed telewizorem, spokojny wieczór, oglądamy sobie film, jemy chrupki i chillujemy. Nagle dziewczyna mówi, żebym trochę przyciszył, bo słyszy jakieś dziwne odgłosy z podwórka... i faktycznie. Jakieś takie stękanie, kobiece okrzyki, no po prostu jakby ktoś bezczelnie uprawiał nam seks pod balkonem.

Aż się speszyłem, bo to naprawdę przegięcie, szczególnie, że była raptem 21-sza i wszyscy w bloku mieli pootwierane balkony, pozapalane światła. Wyjrzałem raz jeszcze i udało mi się przyczaić, co się dzieje. Na parkingu stało odpalone auto, za kierownicą siedział jakiś byczek, a z tyłu blondyna na obcasach próbowała je odepchnąć, żeby zapaliło.

Widok - komedia. Laska na szpilkach, 50kg żywej wagi, stęka, pręży się i za nic w świecie nie może popchnąć tej fury. Byczek za kierownicą krzyczy do niej: "Pchaj mnie mocno!" i usiłuje kierować, ale nie ma po co, bo auto NIE JEDZIE.

Zadzwoniłem po sąsiada i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Cześć wszystkim, jestem 21-letnim chłopakiem, mam kochaną dziewczynę, dla której zrobiłbym wszystko.

Ania - tak ją nazwijmy, uczęszcza jeszcze do technikum. Jest pogodną, dobrą, wesołą kobietą. Nikomu nie zrobiłaby krzywdy, jest szczera, ma piękną duszę i ciało. Jest na prawdę piękna i bardzo podoba mi się jej uroda. Ma cudny charakter, jest taka normalna, pochodzi z dobrego domu.

Ja nie zawsze byłem dla niej ideałem, mogę powiedzieć, że raniłem ją nieraz jak jakiś tyran, wiele razy ją zawiodłem, a ta malutka, słodka istotka nie zawsze na to zasługiwała. Wiem, że w ciągu tych kilkunastu miesięcy związku przepłakała przeze mnie więcej, niż w całym swoim życiu. Jest mi za to wstyd...i po raz kolejny przez swój błąd czuję, że ją tracę.

Ania ma całkiem spore powodzenie u płci przeciwnej, lecz nigdy nie dopuściła się zdrady. A mnie niszczy myśl,że kiedyś odejdzie ode mnie na zawsze i jakiś gamoń będzie trzymał w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
75 dni temu
Pokazałam swojej młodszej siostrze mem:

"Młodsza siostra to jedyny kabel bezprzewodowy w Twoim domu".

Ona na to:

- Mamo ona mnie przezywa!

I jak tu żyć?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
68 dni temu
Cóż, przez tę sytuację, którą odjebałem dziś w szkole mam obniżone zachowanie. Jak to się stało? Już wam opowiadam.

Otóż była lekcja historii i ja, jak to ja - gadałem z kolegami, bo nauczycielka przynudzała. Nauczycielką jest starsza pani, która bardzo nie lubi najmniejszego nieporządku w klasie.

Spytała mnie: Przeszkadzam ci?
Ja na to: Nie, to ja przeszkadzam, przepraszam (powiedziałem to, żeby się odwaliła).
Ona: No to może mi powiesz, kiedy była bitwa pod Cedynią (była w 972 roku, o ile dobrze pamiętam)? Czy może jesteś za głupi na to pytanie? - dodała.
Ja: Nie, nie jestem, ale wydaje mi się, że powinna znać pani datę swojego urodzenia.

Tak ją zacięło, że przez chwilę milczała, a cała klasa ryła ze śmiechu. Po chwili powiedziała, że mam obniżoną ocenę z zachowania.

I tyle, koniec historii.

Ale powiem wam, że warto było.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklama