dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
138 dni temu
No nie uwierzycie.

Nowo poznany kolega mnie dzisiaj odwiedził, kupił wino, włączyliśmy film, gadka szmatka jak to zwykle bywa, było miło, gdyby nie to, że usnął.

To jednak nie wszystko.

Nie dość, że usnął, to jeszcze nie mogłam go dobudzić, a jak już się obudził, zamówił taksówkę i pojechał do domu.

Takiego pecha to mam tylko ja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
233 dni temu
Siedziałem z dziewczyną przed telewizorem, spokojny wieczór, oglądamy sobie film, jemy chrupki i chillujemy. Nagle dziewczyna mówi, żebym trochę przyciszył, bo słyszy jakieś dziwne odgłosy z podwórka... i faktycznie. Jakieś takie stękanie, kobiece okrzyki, no po prostu jakby ktoś bezczelnie uprawiał nam seks pod balkonem.

Aż się speszyłem, bo to naprawdę przegięcie, szczególnie, że była raptem 21-sza i wszyscy w bloku mieli pootwierane balkony, pozapalane światła. Wyjrzałem raz jeszcze i udało mi się przyczaić, co się dzieje. Na parkingu stało odpalone auto, za kierownicą siedział jakiś byczek, a z tyłu blondyna na obcasach próbowała je odepchnąć, żeby zapaliło.

Widok - komedia. Laska na szpilkach, 50kg żywej wagi, stęka, pręży się i za nic w świecie nie może popchnąć tej fury. Byczek za kierownicą krzyczy do niej: "Pchaj mnie mocno!" i usiłuje kierować, ale nie ma po co, bo auto NIE JEDZIE.

Zadzwoniłem po sąsiada i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
228 dni temu
Jestem totalnym pantoflem. Nigdy nie protestuję, gdy moja Żaneta pyta mnie dlaczego to, a dlaczego tamto. Jak mi powie, żebym obrał ziemniaki, od razu idę i to robię. Gdy prosi, bym kupił jej w sklepie dodatkową paczkę podpasek, nie pytam dlaczego, tylko posłusznie kupuję.

Ostatnio jednak poważnie ją wkurzyłem - wróciła do domu z masażu, a w zlewie leżały nieumyte naczynia. "Robciu, kurde, co to ma być?", machała rękami, a ja na to, że "nie mówiłaś". No to się wkurzyła, nawrzeszczała na mnie i powiedziała, bym zabierał swoje rzeczy i wynosił się z mieszkania.

No to spakowałem walizkę i wyszedłem. Właśnie minął miesiąc. Ta żmija zamęcza mnie telefonami, przeprasza w wiadomościach i błaga, żebym do niej wrócił.

Pierwsze słowo do dziennika, drugie słowo do śmietnika, żmijo! HAHA!
pozostało 1000 znaków
224 dni temu
Wraz z bratem lubimy denerwować mamę różnymi durnotami, typu "ktoś do ciebie!" i podajemy jej wyłączony telefon, takie durne żarty. Mama zawsze, ZAWSZE się nabiera, więc to dodatkowo nas motywuje do trollowania.

Raz zobaczyłem, że na jej klatce piersiowej siedzi ogromny, paskudny, ohydny pająk, a wiem, jak bardzo mama się ich boi. Podszedłem z poważną miną i chciałem jakoś delikatnie jej przekazać, żeby się nie zdenerwowała, bo zazwyczaj płacze i krzyczy jak opętana. Podszedłem i mówię, że mamo, masz tutaj coś chyba - i pokazałem palcem.

Mama odparła: "Haha, jasne, i walniesz mnie w nos, jak się schylę, spadaj!" - i odeszła.

Legenda głosi, że chodzi z tym pająkiem na klacie po dziś dzień.
pozostało 1000 znaków
223 dni temu
Witajcie. Chciałbym napisać, że wszyscy podniecają się jakąś Legią i Ligą Mistrzów, a tymczasem w odróżnieniu od Legii ja przynajmniej strzeliłem wczoraj jakiegoś gola.

W trakcie meczu moja żona usiadła obok mnie i pokazała mi pozytywny wynik testu ciążowego. Będziemy mieli bobaska :)

I kto tu jest w lidze mistrzów? Ja - 1, Legia - 0.

Dziękuję, do widzenia, haha! :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem nad morzem i przeżyłam właśnie akcję jak z filmów. Chodziliśmy z chłopakiem po plaży, jest chłodno, więc nie mieliśmy zamiaru się kąpać, tylko sobie spacerowaliśmy brzegiem morza mocząc stopy. W pewnym momencie Kamil zwrócił moją uwagę na to, że butelka, która wypłynęła, to nie jest chyba zwykły śmieć. Była bardzo ładna, zakorkowana na taki zatrzask, w jakim są czasami piwa. Podeszłam bliżej i faktycznie - to nie był zwykły śmieć. W środku była elegancko zrolowana kartka. Otworzyliśmy ją i... oooch, do tej pory się wzruszam, jak to czytam. Załączę wam w całości, co tam było napisane:

"Drogi znalazco butelki, jestem teraz w bardzo trudnym momencie mojego życia. Albo potoczy się w taką stronę, w jaką bym chciał, albo będzie zupełnie odwrotnie. Marzę, żeby wszystko mi się udało, a problemy się rozwiązały, wysyłam więc tę wiadomość do świata. Jeżeli to czytasz, to niech to będzie wróżba i niech to oznacza, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
142 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
71 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
91 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
97 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
91 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej