dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
244 dni temu
Jestem z zawodu lekarzem już od ładnych paru lat. Zdążyłam się natknąć na wiele przypadków z racji że przesiaduję na oddziale przyjęć. Wielokrotnie przyjmowałam kobiety z "wypadków" w których chcący, niechcący ucierpiał nos. Przychodzą z nadzieją, że przy zszywaniu bądź nastawianiu załapią się na darmową operację korekty nosa. No pewnie, może botoks do ust w pakiecie?

Przywykłam do takich wypadków ze schodów bądź uderzenia w parapet. Ale jedna pacjentka przekroczyła całkowicie skalę. Na oddział przyjechała kobieta z raną ciętą na piersi. Pech chciał, że zahaczyła o obie. No i oczywiście taki wypadek mógł się zdarzyć, to nic specjalnego.

Gdyby nie to, że ta kobieta przyniosła ze sobą SILIKON i pytała, czy skoro już jest ta rana to nie dało by się od razu skorzystać i powiększyć jej piersi.

Klękajcie narody i niech Bóg Was chroni przed takimi kobietami.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem przeciętnym mężczyzną, mam 26 lat, od niecałego roku pracuję w kancelarii prawnej. Chodzę regularnie na siłownię, ale żaden ze mnie byczek. Staram się po prostu trzymać formę. Ponadto spłacam kredyt i jestem ojcem rocznych bliźniaków.

Moje codzienne poważne życie zaburzyło jednorazowe śmieszkowanie. Wręczyłem żonie na Dzień Kobiet kiełkującego ziemniaka, mówiąc jej, że ziemniak kwitnie, tak jak moja miłość do niej.

Od tego momentu, co bym nie zrobił, mówi mi, że jestem dziecinny. Na domiar złego, wiedzą o tym jej rodzice i nasi przyjaciele. Mówią mi, żebym wreszcie wydoroślał. Nie wiem, jak poradzić sobie z tą sytuacją.

Jestem zdruzgotany, bo łatka poważnego i szanowanego biznesmana jest dla mnie niezwykle ważna.
pozostało 1000 znaków
Dziś podczas rozmowy telefonicznej z moim chłopakiem, który wracał ode mnie autem, czytałam mu jedno niedawno opublikowane tu wyznanie o dziewczynie którą chłopak porównał do halibuta.

Postanowiłam więc zapytać mego lubego co jemu się we mnie podoba. Ten po chwili zastanowienia odparł, że "w sumie to, że teraz nie ma Cię ze mną w aucie i mogę spokojnie pierdzieć bez Twojego marudzenia".

Powiedzcie mi, gdzie popełniłam błąd?
pozostało 1000 znaków
234 dni temu
To dziwne uczucie, kiedy uświadamiasz sobie, że Twój nowy papier toaletowy pachnie dokładnie tak samo jak perfumy Twojego chłopaka...
pozostało 1000 znaków
Nasi ojcowie, wspólnicy, właściciele polskiej firmy transportowej. My jedynacy, związaliśmy się 6 lat temu.

Żyło nam się bardzo szczęśliwie, kupiliśmy sobie mieszkanie, jedno miasto dalej obok rodziców. Po jakimś czasie Błażej zaczął zachowywać się bardzo dziwnie, późniejsze wracanie do domu, chowanie telefonu - wiadomo, zdrada. Wzięłam sobie dzień urlopu, wyszłam z domu standardowo do pracy po śniadaniu. Kilka godzin pojeździłam po mieście szukając sił i szczęścia, a czemu szczęścia? nie wiedziałam czy dobrze podejrzewam i czy akurat bym go z kimś zastała.

Wróciłam do domu, ubrania były wszędzie, nogi z waty, łzy w oczach, podeszłam do sypialni. Zabawiał się z jakąś dziunią w moim łóżku. Wydusiłam z siebie tylko kilka słów, że jak jutro tu wrócę to ma go już tu nie być. Oczywiście było przepraszanie, że to nie tak jak się wydaje... Goły wybiegł za mną na klatkę.

Horror zaczął się jakiś czas później, jak mu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 17 lat i chłopaka starszego o 5. Jesteśmy parą dość długo, ale on mieszka w innym mieście i tam studiuje, a do mojej miejscowości przyjeżdża rzadko. Czasami zdarza się, że to ja go odwiedzam i tak było właśnie tym razem. On studiuje w dużym mieście, ale ma malutki pokoik i czwórkę współlokatorów, więc nie za bardzo mamy okazję pobyć sami.

Pojechałam do niego na weekend i poszliśmy na zakupy do galerii. Tu obiad, tu to, tu tamto, ale uznaliśmy, że jesteśmy na siebie srogo napaleni, więc nie wytrzymamy do momentu dojścia do domu, a poza tym w tym jego mieszkaniu jest niekomfortowo, zawsze pełno ludzi i zero spokoju. Możemy się bzykać dopiero późną nocą, kiedy wszyscy śpią. No a nam się chciało już, tu i teraz.

Poszliśmy w odzieżowej sieciówce, bardzo znanej, do przymierzalni. Wzięłam dla niepoznaki jakieś ciuchy, on też. Zamknęliśmy się w kabinie i chociaż wokół byli ludzie, to i tak, uwierzcie, było bardziej spokojnie, niż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
242 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
243 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
249 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
228 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
38 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej