dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
401 dni temu
Jestem wychowawczynią w 1. klasie podstawówki. Ostatnio na zajęciach rozmawialiśmy z dziećmi na temat rodziny. Pokazałam im zdjęcie, na którym byli rodzice i trójka dzieci. Ktoś w klasie zauważył, że najmłodszy syn ma inny kolor włosów niż reszta rodziny.

- Pewnie został adoptowany - powiedział inny uczeń.

Wtedy jedna z moich uczennic odparła, że wie wszystko na temat adopcji, ponieważ sama jest adoptowana.

- Co to znaczy być adoptowanym? - spytał ją tamten uczeń.

- To znaczy, że rośniesz w serduszku mamy, a nie w jej brzuchu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś
Ból przy dostaniu w jaja jest niczym w porównaniu ze ściąganiem gumki z włosów po całodniowym noszeniu kucyka.
pozostało 1000 znaków
401 dni temu
Mam już swoje lata. Wnuczka pokazała mi tę stronę i zaproponowała, bym napisał coś od siebie.

W zeszłym roku moja ukochana żona zmarła na Alzheimera. Była całym moim światem, żyliśmy razem ponad 50 lat. Możecie sobie tylko wyobrazić, co czułem, gdy nagle przestała mnie poznawać. Nie wiedziałem, czy to wciąż ta sama osoba, która budziła mnie pocałunkiem z rana i jadła ze mną pyszne śniadanie.

Bliscy nie rozumieli, dlaczego wprowadziłem się do niej, do domu opieki. Ja po prostu nie wyobrażałem sobie, że mógłbym ją zostawić. Ja byłem nią, a ona była mną. Byliśmy jednością. Tak więc mieszkałem z nią, opiekowałem się nią, nawet ją karmiłem.

Dzieci tłumaczyły mi: "Tato, mama Cię nie poznaje. Pozwól lekarzom zapewnić jej opiekę. Odpocznij", ale ja nie zamierzałem jej zostawiać. Wierzyłem, że gdzieś tam w środku wciąż jest ta sama osoba, która uczyniła moje życie lepszym.

Kilka tygodni wcześniej, w ciepły sobotni... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
401 dni temu
Pozwólcie, że opowiem Wam historię pewnego niezwykłego człowieka...

Mężczyzna jechał samochodem, gdy zauważył stojącą na poboczu starszą kobietę. Jej auto miało awarię i bezradna staruszka wymachiwała do kierowców, którzy ciągle ją wymijali. Mężczyźnie zrobiło się jej żal, więc zatrzymał się tuż obok.

Widząc go, kobieta przestraszyła się. Mężczyzna był zaniedbany, miał na ciele dużo tatuaży. Staruszka pomyślała, że właśnie wyszedł z więzienia.

- Proszę się nie martwić. Chcę Pani pomóc. Nazywam się Andrzej Nowak.

W samochodzie kobiety pękła opona. Andrzej wiedział co zrobić, ale i tak ubrudził całe ubranie i zranił się w rękę. Gdy skończył, kobieta podziękowała mu i spytała go, ile jest mu winna.

- Jeśli naprawdę Chce mi się Pani odwdzięczyć, proszę następnym razem, gdy będzie Pani widziała kogoś, kto potrzebuje pomocy, udzielić mu jej. Niech Pani wtedy o mnie pomyśli.

Tego samego dnia,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
113 dni temu
Jestem dużym facetem, od wielu lat regularnie trenuję na siłowni i, no cóż, na pierwszy rzut oka z wyglądu nie jestem "przyjemniaczkiem". Ważę 112 kg przy niecałych dwóch metrach wzrostu.

Chodzę w to samo miejsce od kilku miesięcy i niedawno zauważyłem, że kiedy korzystam z jednego urządzenia, to obok mnie staje suchy, drobny staruszek i przygląda mi się spod byka. Nigdy mu nie ustępowałem, bo wokół jest co najmniej 10 takich samych maszyn.

Co nie przyszedłem na siłownię, co nie zacząłem ćwiczyć, to zaraz podchodził ten dziadek i patrzył na mnie morderczo. Jestem mega spokojny, ale w końcu wymiękłem, nie mogłem znieść tego gapienia się. Wstałem i ostentacyjnie odszedłem z tej maszyny, przesiadłem się na drugą - tuż obok.

Dziadzio w tym samym momencie podszedł do mnie, poklepał mnie po ramieniu i mówi: "Dobrze, że w końcu do ciebie to dotarło. To moja maszyna, ja jej zawsze używam. Cieszę się, że w końcu ustąpiłeś i nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Historia mojego upadku miała miejsce kilka lat temu. Odbywałem w ramach mojej szkoły praktyki w domu pomocy społecznej. Miałem, a w zasadzie mieliśmy, zostać dumnymi masażystami. Niestety tego dnia utraciłem dumę na zawsze.

Zajęcia jak zajęcia, trzeba odbębnić. Radość dawało mi jednak to, że masowałem się w parze z dziewczyną, której po zajęciach zdarzało mi się masować również to, co w szkole było zabronione, używając raczej penisa, zamiast dłoni. Ale historia nie o tym.

Nasza relacja była świeża i nie był to etap, kiedy ktoś czuje się swobodnie puszczając pierda przy drugiej osobie.

Wczesne popołudnie. Siedzę i nagle to poczułem. Zew natury, gwałtowny i dziki. Pomimo zbliżającej się za kilka minut przerwy, wyszedłem z sali i pognałem przez korytarz prosto do sracza. Było to miejsce paskudne i mroczne. Toaleta rodem z PRL.

2 kabiny, które się nie domykają, a na przeciwko 2 umywalki i taboreciki. Tak moi drodzy, taboreciki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej