dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Ja i Basia znamy się od dziecka, łączy nas bardzo szczególna więź. Mówimy sobie o wszystkim. Niektórzy twierdzili, że to coś więcej, ale dla nas to było absurdalne. Do czasu.

Nasza przyjaźń zaczęła się jeszcze w przedszkolu, razem dorastałyśmy, jeździłyśmy na wspólne wakacje. Razem przezywałyśmy swoje pierwsze rozterki miłosne, wspierając się nawzajem. Kiedy byłyśmy w drugiej klasie liceum, ja miałam chłopaka, Basia wtedy przeżywała swoje tragiczne rozstanie po dwóch latach związku z chłopakiem. Ja jako dobra przyjaciółka przyszłam do niej z lodami czekoladowym i bitą śmietana w ręku, które wiem, że uwielbia.

Otworzyła mi drzwi. Po jej reakcji widziałam, że jest niezwykle zaskoczona, ale zadowolona. Przywitała mnie w prześwitującej koszulce, która uwydatnia jej sterczące, piękne piersi. Przyznam, że ten widok był podniecający. Nie wiedziałam, co wtedy we mnie wstąpiło. W mojej głowie pojawiło się wiele, zaskakujących mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jak spieprzyłam swoje życie? Kilka miesięcy temu doszło do tragedii. Tym opowiadaniem chcę ostrzec inne dziewczyny, które są w ciąży, mają mało lat i chcą usunąć ciążę. Zdesperowane szukają sposobów, żeby tylko pozbyć się tego małego skarbu. Szukają tabletek, głównie arthrotecu. Tak, ja też szukałam i tak doprowadziłam do ogromnej tragedii. Oszczędzę szczegółów.

Był wrzesień 2016, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Byłam przerażona, mój chłopak nie był skory do pomocy, a ja ze względu na moją złą sytuację w rodzinie postanowiłam nic nie mówić. Za bardzo się bałam. Powiecie: "trzeba ponosić konsekwencje tego co się zrobiło" - tak jest. Ale znajdując się w tak okropnej sytuacji pomyślałam, że nie mam wyjścia. Zwlekałam z tym, żyłam z dnia na dzień z myślą, że rozwija się we mnie mały człowiek. Nie miałam pieniędzy na tak drogie tabletki. Codziennie siadałam i myślałam: "kurwa co ja mam zrobić?"

W... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
2 dni temu
Wszedłem do łazienki zrobić siku i widzę, że moja dziewczyna leży w wannie i... suszy włosy suszarką. Mówię jej, że chyba oczadziała, że co ona wyprawia? A jak jej wpadnie do wody?

Wyłączyła suszarkę, popatrzyła na nią, na mnie i mówi: "A faktycznie, masz rację, jeszcze na gwarancji...".

pozostało 1000 znaków
18 dni temu
Jestem 24-letnią kobietą. Nie narzekam na brak powodzenia u mężczyzn, wręcz przeciwnie - wiele razy słyszałam, że jestem piękna, mam cudowną figurę i jestem najatrakcyjniejszą dziewczyną, jaką widzieli. Szkoda tylko, że nie znają prawdy.

Codziennie zakładam kilka push-upów, bo bez nich jestem płaska jak deska - jedyne staniki, które na mnie pasują to te z kolekcji "mój pierwszy biustonosz". Z tego powodu unikam większych dekoltów, aby nikt przypadkowo tego nie zauważył. To samo tyczy się tyłka - muszę go wypełniać, bo inaczej nawet spodnie w rozmiarze XS na nim wiszą. Poza tym na plecach mam pełno krost, które od kilku lat staram się nieskutecznie wyleczyć. Latem smaruję je podkładem, co jeszcze bardziej pogarsza sprawę. Co z tego, że z twarzy jestem ładna, skoro załamuję się za każdym razem, gdy patrzę na swoje ciało?

Dodatkowo od paru miesięcy spotykam się z pewnym chłopakiem, na którym mi zależy. Oczywiście nie powiedziałam mu o... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Niedawno dowiedziałam się, że nie jestem jedyną kobietą w życiu mojego partnera.

Nie mieszkamy razem, ale spotykamy się w każdy weekend, od 2 lat. Oboje pracujemy - ja w ciągu dnia, on na nocki. Tak przynajmniej mi mówił. Kiedy się widzimy mój "luby" jest bardzo kochany, czuły i troskliwy. Zawsze organizujemy sobie wspólnie spędzony czas - wspólne wypady, kolacje, czasem też lubimy poleżeć w domu i nic nie robić, po prostu się przytulać. Jesteśmy od pół roku zaręczeni, a termin termin ślubu jest już wyznaczony.

Na początku nawet imponowało mi to, że potrafi oddzielić pracę od naszego prywatnego czasu, że mam go na wyłączność, że wyłącza telefon, żeby nikt nam nie przeszkadzał i żebyśmy "mogli nacieszyć się sobą".

Niestety wszystko wydało się, kiedy upił się pewnego razu w trupa na domowej imprezce i zasnął u mnie w domu, ale zapomniał wyłączyć telefon. Nieustający napływ wiadomości i niekończące się ilości... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Do napisania tego wyznania zainspirowało mnie inne wyznanie, które tu przeczytałam, też dotyczące masturbacji.Mam 14 lat, swojego imienia nie podam z tego powodu, iż ktoś mógłby mnie rozpoznać. Masturbację poznałem dzięki kolegom z klasy, zaczęły się w pewnym momencie niewinne rozmowy na temat seksu, właśnie z nimi.

Kiedy już byłem wystarczająco "przeszkolony", zrobiłem to pierwszy raz... pod koniec 3 klasy podstawówki. Wiem, byłem dzieckiem, ale - jak wiecie - dzieci są ciekawe wszystkiego. Było mi wtedy wspaniale, po prostu to uczucie, gdy skończyłem... Nie do opisania.

Wtedy robiłem to może raz na trzy czy cztery dni, lecz z czasem zacząłem częściej, a normalne filmy porno powoli przestawały mi pasować. Przeszło to na hentai (jak ktoś nie wie - to jest po prostu takie porno z anime). Hentai także mi się znudziło po czasie i zacząłem oglądać coraz brutalniejsze porno, wiecie, BDSM i tym podobne. Przez to teraz MUSZĘ, bo wcale nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
142 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
71 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
91 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
97 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
91 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej