dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
199 dni temu
Mam na imię Marta, mam 29 lat. Wcale nie tak dużo, ale wystarczająco, by spieprzyć całkowicie swoje życie. Jestem lekarzem. Zaczęłam robić specjalizację z onkologii dziecięcej, bo nigdy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego tak młode niewinne istotki muszą aż tak cierpieć.

Cały stres przynosiłam do domu, właśnie przez to rozpadło się moje "idealne" małżeństwo. Żeby przestać myśleć, rzuciłam się w wir pracy. Przyjmowałam w kilkunastu miejscach - bywał tydzień, że miałam 5 dyżurów tygodniowo. Było tak do czasu, kiedy sama nie byłam w stanie wstać z łóżka (o ile miałam okazję się położyć).

28-latka przechodzi zawał serca, kilka tygodni później przytaczanie krwi, później tylko gorzej.
To napisała Marta. Ta sama Marta, która jest pod stałą opieką... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
513 dni temu
Pracuję w opiece społecznej. Dzisiaj udało nam się sfinalizować umowę, dzięki której biedna rodzina żyjąca na ulicy, zamieszka we własnym mieszkaniu.

Gdy weszłam z nimi do środka, by pokazać im nowy dom i omówić kilka szczegółów, ich 6-letni syn rozpłakał się na widok łóżka w swoim pokoju.

- Mam łóżko! Mamo, mam łóżko! Moje własne łóżko! - powtarzał przez 10 minut.
pozostało 1000 znaków
Wróciłam do domu po dłużej nieobecności. Nie przywitał mnie jak to miał w zwyczaju. Zdziwiona chodziłam po mieszkaniu, aż trafiłam do sypialni. Nawet mnie nie zauważył...

Robił to z nią na NASZYM łóżku!


Mój pies. Z jego zabawką.

Umrę samotnie.
pozostało 1000 znaków
525 dni temu
Moja koleżanka wrzuciła na Facebooka zdjęcie ze spotkania ze znajomymi.

Tego samego spotkania, które ponoć było odwołane. Przynajmniej tak mi mówiła.
pozostało 1000 znaków
154 dni temu
Wczoraj wydałam w drogerii ostatnie pieniądze, zostało mi dosłownie 2 złote w portfelu. Wyszłam stamtąd z poczuciem winy.

Kiedy wróciłam do domu, mój mąż był zdziwiony i pogratulował mi, że robię takie postępy, bo udało mi się zrobić zakupy i jeszcze przynieść resztę a nie kolejny debet.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
524 dni temu
Wczoraj siedzieliśmy całą rodziną u babci i oglądaliśmy telewizję. W serialu jakaś kobieta powiedziała, że już dawno nie uprawiała seksu ze swoim mężem. Słysząc to, moja najmłodsza siostra cioteczna (za kilka dni kończy 8 lat) powiedziała: "Przecież nie ma takiej rośliny jak seks". Wszyscy się na nią spojrzeli, a ona biedna nie wiedziała o co chodzi...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
0 dni temu
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 21 lat i długo starałem się o związek z jedną dziewczyną. Miała na imię Paulina i była bardzo piękną i... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej