dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
526 dni temu
Mam bardzo wrażliwą młodszą siostrę; typowa przyszła artystka - zamiast jak reszta gówniarzy siedzieć przed komputerem, ona rysuje. A jak już siądzie, to po to, by pisać opowiadanie. Jest zdolna, ale tworzy swoje rysunki w takim tempie, że większość po prostu wyrzucamy, a zostawiamy tylko te wyjątkowo dobre, co sprawia jej małą przykrość. Dodatkowo jej wrażliwość drażni wszystkich wokół, bo rodzice opiekują się obecnie siostrą nr 2, której brakuje kilku miesięcy do skończenia trzech lat (w gwoli ścisłości, siostra nr 1 nie ma żadnych wyrzutów o mniejsze zainteresowanie ze strony rodziców, sama chętnie im pomaga).

W tym momencie siostra ma 12 lat i od ponad miesiąca jest w pierwszym w swoim życiu quasi "związku".
Jak ludzie o tym słyszą, zaraz są uwagi, że to nieładnie, bo to przecież dzieci, po co tak na siłę udawać dorosłych, lepiej żeby wzięli się za naukę.
A prawda wygląda tak, że ten "chłopak" jest największym wsparciem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
427 dni temu
Jak wiecie, gra Pokèmon Go jest obecnie bardzo popularna. Leśne Pokèmony są w miejscach, gdzie jest dużo drzew, wodne koło wody, i tak dalej.

Złapałem dzisiaj dwa wodne pokemony w kiblu.
pozostało 1000 znaków
Chciałabym najpierw poprosić wszystkich czytających i komentujących o uszanowanie mojej wiary. Wiem, że w Polsce teoretycznie to nie powinien być problem, ale wolę dmuchać na zimne. Piszę to, bo co krok spotykam się z wyśmiewaniem i z zaczepkami. Jestem katoliczką i chciałabym podzielić się z wami historią o tym, jak w bardzo krótkim czasie upadłam na samo dno.

Nigdy nie byłam łatwym człowiekiem. Od dzieciństwa chodziłam do kościoła, ale nie traktowałam tego na poważnie. Nie modliłam się, nie rozumiałam, nie chciałam słuchać, nieraz wyśmiewałam ten sam kościół, do którego przecież sama chodziłam. Jednak kiedy przychodziło co do czego, potrafiłam stanąć po stronie Boga. Co z tego, skoro w swoich grzechach doszłam tak daleko, że tego samego Boga, którego broniłam, co niedzielę deptałam i opluwałam (nie dosłownie, grzechem).

Przełom nastąpił, kiedy moja przyjaciółka pokazała mi pewną wspólnotę. Zaczęłam uczestniczyć w ich... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
259 dni temu
Wczoraj rozstałam się z moim chłopakiem po kilku latach związku. Był to mój pierwszy chłopak, pierwsza wielka miłość, więc naprawdę to przeżywam.

Po naszej "rozmowie", przekreślającej wspólne plany, wybiegłam z jego mieszkania zalana łzami. Była zamieć, zimno jak diabli, a ja siedziałam na ławce w parku i ryczałam jak bóbr. Nie potrafiłam opanować swoich emocji, tak bardzo zabolała mnie zdrada ukochanego...

Po dłuższej chwili podeszła do mnie starsza kobieta, która wyglądała na osobę bezdomną. Dała mi kubek z ciepłą herbatą, mówiąc:

- Jakiś dobry człowiek mi kupił. Ja jestem przyzwyczajona do takiego chłodu, lepiej niech się Pani napije, może ogrzeje Pani serce.

Byłam zdumiona jak dużo może dać dobre słowo od obcej osoby. Mimo wszystko, wciąż wierzę w ludzi!
pozostało 1000 znaków
229 dni temu
Mój Igor dogadza mi jak tylko się da. Spełnia wszystkie moje zachcianki jedzeniowe: przygotowuje naleśniki z czekoladą w środku nocy, jeździ po chipsy i lody. Jest moim bohaterem, najlepszym chłopakiem na świecie. Czuję się przy nim wspaniale, on przy mnie też, dlatego chcemy się razem zestarzeć.

Żartuję.

Robił tak, ale roztyłam się i ze mną zerwał.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
230 dni temu
Mam 16 lat i jestem z moim chłopakiem Pawłem trochę ponad rok. Mój kochany chłopak ma taki fajny i nietypowy zwyczaj, że za każdym razem jak mam pierwszy dzień okresu to daje mi moją ulubioną gorzką czekoladę.

Zawsze się zastanawiałam jak on to robi, że zawsze pamięta kiedy mi się zaczyna. Ale nigdy się nie pomylił choćby o jeden dzień. Wiele razy pytałam się jak to robi, ale zawsze mówił że gdyby mi powiedział to przestałoby to być takie super. Dodam jeszcze, że choć moje okresy są bolesne to nie skarżę się, po prostu biorę tabletkę i moje samopoczucie poprawia się.

Dzisiaj (piątek) nie było lekcji, dzień wolny od szkoły. No spoko, stwierdziliśmy, że spędzimy sobie razem ten dzień. U mnie niestety był to właśnie 1 dzień okresu, no ale trudno. Paweł poszedł do spożywczaka po Colę i zostawił telefon w mieszkaniu. W pewnym momencie zadźwięczał mu alarm. Idę wyłączyć, patrzę, alarm z aplikacji "My dziewczyny". Nazwa... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
238 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
210 dni temu
Ostatnio w przedszkolu mojej córki organizowano bal przebierańców. Rodzice również byli zaproszeni, więc udałam... czytaj dalej
33 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej
33 dni temu
Mam wspaniałą, mądrą i kochaną dziewczynę, którą cenię bo jest chodzącym prawie ideałem. Jesteśmy ze sobą... czytaj dalej
191 dni temu
Wydarzenie miało miejsce kilka dni temu. Wróciłam ze szkoły. Nadal pamiętam ten okropny zapach.
Spytałam się... czytaj dalej