dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Gdyby ktoś powiedział mi, że Kamil skrywa taką tajemnicę, nigdy bym nie uwierzyła...

Znaliśmy od podstawówki. Mieszkaliśmy w jednym mieście, chodziliśmy razem do klasy, ale chyba nigdy nie zamieniliśmy ze sobą choćby słowa. W liceum nasze drogi się rozeszły, ale zawsze, gdy przyjeżdżałam na wieś i gdzieś go spotkałam, mówiliśmy sobie cześć.

Po latach okazało się, że poszliśmy na te same studia. Nowe miasto, nowi ludzie. Zaczęliśmy się trzymać razem, bo znaliśmy tylko siebie. To nie był już ten sam Kamil co kiedyś. Dawniej cichy, schowany, niedopuszczający ludzi do siebie. Teraz pewny siebie, bywający w towarzystwie. Spędzaliśmy razem coraz więcej czasu. Nie wiem, jak to się stało, ale zaczęliśmy się spotykać... na poważnie.

Nie poznawałam go. Jego zachowanie wobec mnie było tak inne od tego, jak traktował pozostałe dziewczyny. W towarzystwie uchodził za playboya, laski za nim ganiały, a on spławiał je wszystkie po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
186 dni temu
Klepnąłem w sklepie moją dziewczynę w tyłek. Dostałem w zamian pięścią w twarz z takim impetem, jakby przywalił mi goryl.

Dopiero kiedy przetarłem nos z krwi zobaczyłem, że to wcale nie była ona.
To nawet nie była kobieta.

Klepnąłem w tyłek metalowca z długimi lokami. Na moje nieszczęście, nie był w sklepie sam. Opuszczałem market w akompaniamencie "Sp*dalaj, pedale, bo cię zabijemy".
No cóż, mogło być gorzej, gdybym postanowił ją np. znienacka pocałować...
pozostało 1000 znaków
122 dni temu
Kupiłem w internecie amatorski podręcznik jakiegoś faceta, którego lektura miała pomóc poznać IQ mojego psa.

Przyszedł do mnie brulion. Otworzyłem go, a na pierwszej stronie było napisane: "Jeżeli wydałeś 50zł na takie gówno, to oznacza, że twój pies ma wyższe IQ niż ty".
pozostało 1000 znaków
W ostatni weekend poszedłem z kumplami na piwo. Nie widzieliśmy się już dość długo, więc trzeba było nadrobić męskie rozmowy przy browarze. Oczywiście nie ma czegoś takiego jak "jedno piwo", dlatego skończyło się na dziesięciu. Ogólnie nie mam w zwyczaju dużo pić, ale raz na jakiś czas mi się zdarzy i to był jeden z tych "razów", kiedy trochę mnie poniosło. No życie. W każdym razie możecie sobie wyobrazić jak wyglądał mój powrót do domu tego wieczoru, a może już ranka.

Bałem się reakcji mojej dziewczyny, z którą mieszkam dopiero kilka miesięcy. Wiem, że należy do stanowczych osób. Kocham ją i dobrze nam się układa, ale jeszcze dużo przed nami. Musimy poznać się lepiej w różnych sytuacjach. Nigdy wcześniej na przykład nie zdarzyło mi się wrócić do naszego mieszkania w takim stanie jak wtedy. Moja Ola opowiedziała mi jak to wyglądało.

Zataczając się na boki recytowałem nieustanne: "przepraszam, przesadziłem". Ola zdjęła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mój ojciec, który podchodzi pod pięćdziesiątkę, zamówił sobie ostatnio ciężarki i ławeczkę do ćwiczeń. Mój ojciec, który nie może odmówić sobie pizzy zaczął zdrowo jeść. W pierwszym momencie pomyślałam, że przechodzi coś w stylu kryzysu wieku średniego i teraz będzie się starał odmłodzić na wszelkie sposoby. Ale moje podejrzenia były mylne.

Pompował ćwiczenia regularnie i nadal to robi. Zaczął biegać, kupił dobre perfumy. "No pięknie" - byłam pewna, że ma kogoś na boku. Ten uśmieszek na jego twarzy, flirty z mamą. Dużo nasłuchałam się o kolesiach, którzy gdy zaczynają romans, zaczynają dbać o zdradzaną połówkę, dawać jej więcej miłości i seksu. Byłam przekonana, że ten symptom dopadł mojego ojca, który chodził przedziwnie szczęśliwy. Co najgorsze, te jego fałszywe szczęście udzielało się matce, która była wielce zadowolona z jego adoracji i ciągłe amory nie miały końca. Nie mogłam na to patrzeć, wiedząc, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
66 dni temu
Wczoraj świętowaliśmy z moją dziewczyną 3 rocznicę związku. Kupiłem jej naszyjnik, na który odkładałem co miesiąc przez cały rok. Moja dziewczyna pocałowała mnie w podziękowaniu, ale nie doczekałem się od niej prezentu. Byłem zdziwiony, bo mówiła że ma dla mnie coś wyjątkowego.

Kiedy spytałem co jest tym wyjątkowym prezentem, odpowiedziała szczerząc się od ucha do ucha:

- JA ! TADAAAAM.

Prawda jest taka, że w życiu nie dostałem lepszego prezentu. Kocham tego gnoma.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
113 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
105 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
61 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
68 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
42 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej