dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
469 dni temu
To najgłupsza historia mojego życia, umieram ze wstydu, jak ją sobie przypomnę.

Miałem z 17 lat, jechałem gdzieś autobusem. Najadłem się wcześniej jakichś fast foodów i miałem okropne wzdęcie. Siedziałem na "czwórce" a naprzeciwko mnie usiadła staruszka - wyglądała na wredną. Nie można oceniać po wyglądzie, ale taka, wiecie, która chrząka pod nosem, wszystko jej się nie podoba i ma namalowane czarnym mazakiem brwi. Taka emerytowana matematyczka.

Jechaliśmy tak z 10 minut, był dość duży tłok i w końcu...puściłem bąka. Po cichu, ale tak obrzydliwie, że aż zasłabłem z przerażenia. W ciągu kilku sekund pół autobusu skierowało wzrok na moją "czwórkę", ja się aż cały spociłem, naprawdę koszmarnie śmierdziało. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu ta wrednie wyglądająca babcia rozejrzała się i powiedziała: "No co? Stara jestem, nie wolno mi się zesrać?".

Wryło mnie w siedzenie.

Ludzie wokół w połowie rechotali, w połowie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
187 dni temu
Zaspałem na egzamin gimnazjalny.

Trochę przypał, bo musieli na szybko znaleźć zastępstwo na moje miejsce w komisji egzaminacyjnej.
pozostało 1000 znaków
Opowiem wam przygodę z kanarem, którego tak załatwiłam, że mam nadzieję, że skorzystacie z mojego pomysłu i dacie popalić innym gnojkom, którym się wydaje, że są bogami. A więc tak - weszłam do autobusu, był straszny tłok, tłumy ludzi. Chciałam sprawdzić, czy moja karta miejska jeszcze działa, bo kupuję ją regularnie, nie okradam miasta, jeżdżę ZAWSZE na bilecie. Podeszłam do czytnika w kasowniku, przyłożyłam no i okazało się, że dzisiaj się skończyła ważność. Zawsze mam w portfelu awaryjne bilety jednorazowe, więc wyciągnęłam z torebki portfel, szukałam biletu, włożyłam w kasownik a tu bang - zablokowane, bo wsiadły kanary.

I do mnie podbiega natychmiast jeden facet, głupia gęba, uśmieszek cwaniaka i mówi DOKUMENTY, BĘDZIE MANDAT, blabla. Ludzie stojący wokół mnie potwierdzili, że dopiero co sprawdzałam kartę miejską i wpychałam bilet do kasownika, ale nic z tego. Nic z tego, dawaj dowód, mandat, no zero ugodowości, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałem się z Wami podzielić wydarzeniem z mojego życia, które, powiem szczerze, wywołało spore zamieszanie w mojej rodzinie i cóż, zapewne będzie najzabawniejszą anegdotką na każdym zlocie rodzinnym przez najbliższe kilka lat.

Otóż mam młodszego brata, 13-letniego, za którego naprawdę oddałbym wszystko. Jestem tym typem starszego rodzeństwa, które nie potrafi funkcjonować bez swojego "balastu". Kocham go​ nad życie i jestem dla niego najlepszym przyjacielem. Młody z każdym problem przychodzi do mnie, a ja zawsze​ służę mu pomocą. W końcu jestem jego starszym bratem, rozumiecie, to mój obowiązek i uważam to za zaszczyt. Jednak dopiero 5 dni temu zdałem sobie sprawę, że teraz to się dopiero zaczną problemy.
Na każdego przyjdzie pora i na mojego brata nadeszła miesiąc temu - zainteresował się płcią przeciwną.

O, losie, żeby to jeszcze były takie niewinne pogadanki, ale on uderzył z grubej rury - jak się rozpina stanik, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
296 dni temu
Byłam gruba, a moim nałogiem były gry komputerowe. Potrafiłam spędzać całe dnie grając, głównie w jedną popularną strzelankę online - Counter-Strike.

Jest to typ gry, w której, oprócz doświadczenia, bardzo liczy się refleks. Był taki okres, kiedy totalnie mi nie szło, a przez to stwierdziłam, że moje życie jest nudne i postanowiłam coś w nim zmienić, poczynając oczywiście od samej siebie.

W przypływie ambicji zachciało mi się "doedukować" w kwestii zdrowego trybu życia i zaczęłam wpisywać w Google: "ćwiczenia na re..." Chciałam napisać "ćwiczenia na redukcję dla kobiet", ale Google czytało mi chyba głęboko w myślach i wyświetliło "ćwiczenia na refleks Counter-Strike".

W tym momencie mój zapał do zmian się skończył. Los bywa paskudny.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
323 dni temu
Chcę obejrzeć jakiś film z chłopakiem.

Ma ktoś do polecenia fajnego chłopaka?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej