dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Chciałabym podzielić się z Wami historią paranormalną. Podejrzewam, że większość z Was to sceptycy, którzy uważają, że duchy to totalna bzdura. Gdybyśmy spotkali się twarzą w twarz i zapytalibyście, czy wierzę w takie zjawiska- wyparłabym się.

Ale jako osoba anonimowa, opowiem Wam o bliskiej mojemu sercu historii.


Pochodzę z Dolnego Śląska. Jak wiecie, tzw. Ziemie Odzyskane należały kiedyś do Niemców. Tak samo, jak nasz dom, do którego moi pradziadkowie wprowadzili się w 1946 roku. Już po kilku pierwszych tygodniach okazało się, że oprócz mojej rodziny, dom posiada jeszcze jednego lokatora.

Przez pierwsze trzy lata pradziadkowie ignorowali niewytłumaczalne zjawiska. Podzielali pogląd, który był dawniej powszechny - sądzili, że nie mówiąc o tym głośno, nie będą kusić złego. Nikt zdawał się nie zauważać lekkich kroków, które było słychać w całym domu, kiedy wszyscy domownicy byli już w łóżkach. Tak samo, jak odgłosów... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam chłopaka od ponad roku. Mieszkamy ze sobą. Raz mnie oszukał już na samym początku. Dzisiaj przeglądałam jego telefon gdy on się kąpał. Tak, przeglądam jego telefon, dlaczego? Bo mu nie ufam, choć go kocham.

Chodzi o to, że w przeglądarce zauważyłam, że oglądał pornosa. Nie jestem wściekła, ale poczułam lekki ból. Nie powiem, sama oglądam pornosy, ale tylko dlatego, żeby go zadowolić bardziej. Sprawdzić gesty, pozycje, jakie byśmy mogli spróbować. Żebym ja coś nowego jemu pokazała.

Pytanie do facetów: jakie macie podejście do pornosa? Czy chcecie zobaczyć inną kobietę nago, czy macie za mało seksu z ukochaną, czy znudzeni jedną kobietą oglądacie inne kobiety czy po prostu nie patrzycie na nic tylko chodzi o to, by ulżyć sobie? Chciałabym mu powiedzieć, że widziałam to, ale czy warto?
pozostało 1000 znaków
86 dni temu
Ostatnio trochę się przeziębiłam i leżałam w łóżku z gorączką przez kilka dni. Mój mąż w trakcie dnia był w pracy, ale pisał mi sms-y z poleceniami, żebym obrała ziemniaki, poodkurzała w domu albo zrobiła pranie. Wymyślił nawet, że skoro mam wolne to mogłabym zrobić porządek w piwnicy.

Byłam wkurzona, że w ogóle nie przejmuje się moim stanem tylko wydaje polecenia jak w wojsku, kiedy ja ledwo pokonuję drogę z sypialni do łazienki. Gdy mu to powiedziałam, odpowiedział oburzony, że "właśnie bardzo troszczy się o moje zdrowie, bo przecież ruch to zdrowie i w ten sposób szybciej pokonam chorobę".

Przyznam, że jestem pod wrażeniem jego pomysłowości. Już nie mogę się doczekać, kiedy mój mężulek będzie umierać na nieuleczalną chorobę o nazwie "KATAR", a wtedy ja zafunduję mu listę zadań do wykonania w garażu. Na zdrowie.
pozostało 1000 znaków
132 dni temu
Przyszedłem do chaty i od progu krzyczę do mojej dziewczyny, co zrobiła na obiad.

Odpowiedziała, że "to, co ona miała dzisiejszej nocy".

I przyniosła mi pusty talerz ze zwiędła marchewką w środku.
pozostało 1000 znaków
Byłą poznałem w młodzieńczym wieku na jakiejś imprezie. Nie była ani ładna, ani nie miała kobiecych atutów, jednak wtedy byłem typowym naiwnym chłopcem wierzącym w stereotypy i brzydką kobietę kojarzyłem z inteligencją, oddaniem, wiernością. Szukałem kobiety na całe życie, bo nigdy nie byłem facetem pragnącym chwilowych uciech.

Daria była typem "damulki", zadufanej w sobie bez reszty snobki, która z każdym dniem pomiatała mną
i podporządkowała sobie coraz bardziej. Nie mam pojęcia skąd brało się jej wysokie mniemanie o sobie, bo naprawdę była brzydka jak noc październikowa. Tkwiłem przy niej, sam już nie wiem czemu, po czasie dopiero zrozumiałem, że bardziej zależało mi na jej rodzinie do której się przywiązałem niż na niej samej. Daria zawsze lubiła prezenty, drogie wycieczki, więc gdy pojawiły się problemy zawodowe i finansowe - szybko zaczęła pisać i umawiać się z innymi facetami. Oczywiście finałem była jej zdrada i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
332 dni temu
Byłam niedawno świadkiem niezwykłej sceny. Jechałam autobusem, gdy na jednym z przystanków do środka wsiadła starsza pani. Kobieta trzymała pod rękę nastoletniego chłopaka, ewidentnie chuligana. Miał na sobie dresy, chociaż na dworze było ze trzydzieści stopni. Oczy miał podkrążone, chyba po jakiejś bójce. Ludzie patrzyli po nim z niepokojem, jedna kobieta chwyciła mocniej torebkę i była gotowa pójść na tył autobusu.

Chłopak pomógł staruszce wejść po schodach, krzyknął do kierowcy, by jeszcze nie odjeżdżał, bo starsza kobieta musi najpierw usiąść. Ostrożnie usadził ją na krześle i położył jej na kolanach siatkę z jej rzeczami. Kobieta była wyraźnie zmęczona, ale od momentu startu autobusu, uśmiech nie schodził jej z twarzy.

Przyznam, że byłam podbudowana jego postawą. Jednak nie powinno się oceniać ludzi po okładce. Już miałam pogratulować starszej pani cudownego wnuka, gdy nastolatek nagle powiedział do kobiety:

- Mam na imię Michał. A Pani?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
173 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
102 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
165 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
122 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
128 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej