dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Tak, tak, moi drodzy. Wszyscy mówili mi: "Krzysiu, nie zrobisz tego", "Przecież czytałeś - Krzysiu by tego nie zrobił! ", a ja spiąłem dupę i zrobiłem! Ale od początku:

Moja dziewczyna przebąkiwała coś o ślubie, ale ja - Krzysiu - jako wiecznie młody ogier i amant uznałem, że przecież to jeszcze nie pora, że może "to nie ta", że może mi się coś zmieni... Że jak to tak - ślub? 23 lata i ślub? Moi koledzy, odkąd odkryli tekst "Krzysiu by tego nie zrobił", a ja wspomniałem im o oświadczynach, męczyli mnie tym przez wiele tygodni.

Żałowałem, że im powiedziałem, ale ogarnijcie, co zrobiłem. Zebrałem się na odwagę, ułożyłem w głowie wszystkie sprawy i uznałem, że tak - Monika to TA i warto zrobić w końcu ten najważniejszy krok w życiu. Zabrałem ją na spacer po mieście, oczywiście wcześniej dając cynk moim kumplom, że mam zamiar WRESZCIE to zrobić i żeby byli przygotowani i stali w pogotowiu.

Chodziliśmy z Monią nad... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
185 dni temu
Mój mąż ostatnio tak odjebał, że sama nie wiem, czy go udusić, czy kupić mu w prezencie konsolę.

Miał jakąś imprezę firmową i uchlał się jak ostatnia świnia.

Dowiedziałam się tego od... policjantów, którzy dzwonili rano do mnie, żebym przyjechała zabrać swojego dżentelmena z dołka i żebym podpisała jakieś tam papiery.

Adam siedział z miną pt. "przepraszam", a ja wzięłam do ręki świstek na którym było napisane, za co został zatrzymany. Zakłócanie porządku w miejscu publicznym, używanie wulgaryzmów, obraza funkcjonariusza na służbie. Po tym ostatnim aż mnie zgięło i doczytałam, że: "Zatrzymany w stanie upojenia, w momencie próby zwrócenia uwagi przez funkcjonariuszkę, zwrócił się do niej słowami 'wypierdalaj, wywłoko, jestem żonaty' , a później usiłował jej się wyrwać".

Krzyczeć, czy całować w czółko?
pozostało 1000 znaków
Dokładnie 2 tygodnie przed moimi 10. urodzinami zmarła moja mama. Mama odeszła po długiej walce z rakiem. Ogromny cios dla takiego smarka, co patrzył przez 3 lata, jak mama powoli umiera.

Grunt pod nogami mi się zapadł, zamknąłem się w sobie, byłem agresywny w stosunku do innych dzieci, wystarczyło wspomnieć o mamie, a byłem gotów skatować. Dodam, że nigdy nie miałem ojca, zostawił nas jak miałem 2 lata, a co się dalej z nim stało, nigdy mnie nie obchodziło. Wychowywała mnie babcia, która mieszkała z nami i jej partner. Przez kolejne półtora roku, próbowałem się otrząsnąć. Kochałem mamę ponad wszystko, była najwspanialszą kobietą. Pisząc ten tekst, to anonimowe wyznanie, łzy napływają mi same do oczu, nigdy sobie z tym nie poradziłem i nie poradzę. Dzieci na mnie inaczej patrzyły, śmiały się, bo byłem w rodzinie zastępczej (babcia przejęła prawa do opieki).

Niecałe 3 lata później zmarł partner mojej babci - również na raka.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
261 dni temu
10 lat temu mój ojciec poznał rodzinę Nowaków.

Od tego czasu coraz bardziej oddalał się od swojej rodziny.
Państwo Nowaków w ciągu tych paru lat zmieniało miejsce zamieszkania około 5 razy. Zawsze bliżej naszego domu.

Mój ojciec jest ślepo zapatrzony w tę rodzinę i nie widzi, że dawno stracił nas. Nie pomogły rozmowy, kłótnie.
On nie widzi po prostu w nich problemu - widzi go tylko we mnie, moich siostrach i matce.

Ojciec jeździ z nimi po Polsce, jest ich złotą rączka i najlepszym wujkiem dla ich dzieci.

Pobrali na niego kredyty, sprzęty domowego użytku, telefony. Mają problemy z prawem ale nikt im nic nie zrobi, bo wszystko jest na mojego ojca.

Od tygodnia buduje im dom. Na naszej działce. Też na niego. Od tygodnia nie mam z nim kontaktu. Nie mam ojca.

Zastanawiam się jak można być tak uległym i zaślepionym takimi ludźmi. Jak dorosły facet może dać się zmanipulować obcym ludziom i porzucić swoją rodzinę.

Ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć?
pozostało 1000 znaków
Opowiem Wam dość dziwną i niezbyt miłą dla mnie historię. Zacznijmy od tego, że chodzę do szkoły, gdzie gimnazjum jest połączone z liceum. Pewnego dnia, po poprawianiu sprawdzianu z fizyki, zachciało mi się siusiu, więc poszłam do toalety. Wchodzę sobie i co słyszę?

Sapanie...głośne sapanie i nie tylko. Od razu się domysliłam, że osoby, które są prawie tuż koło mnie, bawią się w najlepsze. Oczywiście od razu chciałam się stamtąd ewakuować, ale, niestety, nie zdążyłam.

Najpierw wyszła ona i chyba mnie nie zauważyła, bo zaczęła opuszczać swoją spódniczkę. A ja, jak ten debil, stoję tam i nie mogę się ruszyć. Normalnie tak nie mam, nie wiem, co mi wtedy się stało.

Stoję i nagle jej szanowny przyjaciel wreszcie wychodzi i mnie zauważa. Oczywiście ona po chwili też, i wtedy stało się coś, czego nigdy w życiu sobie nie zapomnę...

Przytoczę jej słowa, które wryły mi się w pamięć: "Widzę, że jesteś świeżak?... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Słuchajcie, muszę się komuś wygadać na temat swoich... upodobań.

Mam 18 lat i od dawna podobają mi się starsi mężczyźni i nie chodzi mi tu o takich kilka lat starszych. Mój ideał jest ode mnie 30-40 lat starszy. I nie, nie jestem blond panią z wielkimi ustami i nie utożsamiam się z pewnym filmem o 8 cechach idealnego faceta. Po prostu kiedy widzę jakiegoś w miarę zadbanego 50-latka, to mam ochotę centralnie wskoczyć z nim do łóżka na tydzień i ani na chwilę go nie wypuszczać. A po tym tygodniu i tak zatrzymać go przy sobie.

Nie, nie uważam, że koledzy w moim wieku lub 2-3 lata starsi są dla mnie za dziecinni, po prostu: dobrze mi się z nimi gada, mogę się zwierzyć z problemów, ale to wszystko. Nie wyobrażam sobie być z którymś dłużej niż tydzień i takie nastawienie utrzymuję od niepamiętnych czasów.

Trochę poczytałam o przyczynach moich upodobań. Miałam ojca przy sobie od najmłodszych lat, więc to na pewno nie chodzi o zapchanie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
258 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
187 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
206 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
207 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
213 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej