dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyobraźcie sobie, że macie 14 lat, jesteście głupią gimnazjalistką, która wrzeszczy na korytarzu, pisze na FB YOLO i dodaje zdjęcia z psim filtrem na gębie. Tak, właśnie poznaliście moją siostrę. Ja jestem od niej starsza o ponad 5 lat, ale całe życie próbowałam ją uczyć, co jest "głupie" i "gimnazjalne", a co wypada dziewczynie w jej wieku. Nie chodziło mi o to, żeby ją blokować czy dołować, ale starałam się ją też lekko wychowywać, bo rodzice to jednak inne pokolenie.

I na czym się skończyło moje wychowanie?

Na tym, że przyłapałam, jak siedzi ze swoim ukochanym, rówieśnikiem ze szkoły i MNOŻĄ SIĘ JAK KRÓLIKI. Zniknęłam do kuchni na dosłownie 10 minut, a kiedy wróciłam i zajrzałam do jej pokoju, zamarłam. Ona autentycznie uprawiała seks, widać było, że już kończą, jej chłopak zapiął rozporek i usiadł na kanapie. I tyle. Zero prezerwatyw, zero czegokolwiek, a tabletek gówniara na pewno nie bierze, nikt by jej takich nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Byłam nieciekawym, grubym dzieckiem, które zawsze było przez wszystkich demotywowane. Kiedy powiedziałam rodzicom i rodzeństwu, że moim marzeniem jest projektować ciuchy, parskali z pogardą śmiechem. I już prawie zrezygnowałam z tego pomysłu, dopóki babcia nie wyszeptała mi na ucho: "Pie*dol ich, poradzisz sobie, wierzę w ciebie".

Minęło kilka lat, a ja właśnie wysłałam rodzicom pocztówkę z Nowego Jorku z informacją, że dostałam najwyższe stypendium i za kilka miesięcy będzie odszyta pierwsza partia mojej odzieży, bo ktoś mnie w końcu docenił.

To dowód na to, że z małej iskry potrafi czasem wybuchnąć gigantyczny pożar.
pozostało 1000 znaków
Będąc ostatnio w biedronce kupowałam browary. Idę kulturalnie do kasy, pani pyta o dowód, a ja pokazuję. Głupia baba zza kasy zaczęła drzeć mordę, że to nie mój dowód (co prawda stare zdjęcie, a ja się trochę zmieniłam) i że mi nie sprzeda piwa.

Poprosiła kierownika sklepu i jeszcze jedną babę, wszyscy stwierdzili że ja to nie ja. Kazałam im wezwać policję. Policja przyjechała, zweryfikowali moje dane, po czym baby ze sklepu zaczęły przepraszać. Nie kupiłam w końcu piwa, wyszłam, a za drzwiami dogonił mnie policjant i z uśmiechem na twarzy stwierdził, żebym wyrobiła nowy dowód z nowym zdjęciem dla własnego dobra.
pozostało 1000 znaków
11 dni temu
Wczoraj przydarzyło mi się coś genialnego.

Pracuję na budowie na wsi za miastem. Biegnę zmachany z pracy, specjalnie zwolniłem się godzinę wcześniej, bo tego dnia wypadała piąta rocznica mojego związku z Kasią, więc uznałem, że wykażę się i upichcę Kasi coś dobrego. A Kasia to nie dziewczyna, która lubi eleganckie restauracje, małże, ślimaki, kawior i tego typu badziewia, o nie nie. Kasia to typowa swojska dziołcha, ceni sobie babcine przysmaki, gołąbki, bigos, pierogi ze wszystkimi możliwymi nadzieniami. Także z Kasią nie ma łatwo, trzeba się wykazać.

No więc biegnę na busa, do odjazdu zostały jeszcze dwie minuty, a że kolejny mam dopiero za godzinę, bo taka to wieś zabita dechami, to zapierdzielam że hej, i nagle widzę to. Grupka podrostków, takich typowych dresów z osiedla, którzy myślą, że są super, bo znają za pamięć słowa piosenki "Dla mnie masz stajla", zaczepia jakąś dziewczynę. Młoda idzie obładowana siatkami,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Moja sześcioletnia córka ma gęste, czarne, szaleńczo kręcone włosy. Zawsze z żoną próbujemy walczyć z tą masą futra i staramy się jakoś ją wyfryzować, ale zazwyczaj kończy się na wpięciu jakiejś kokardki w losowym miejscu, bo nie idzie z tymi włosami nic zrobić. Młoda się nie przejmuje - to najważniejsze, że siebie lubi.

Któregoś ranka postanowiła "pomóc mamie i tacie" i wyręczyć nas w codziennej męczarni z czesaniem. Zrobiła sobie "kucyk", a że żadna cywilizowana gumka na tej planecie nie jest w stanie spiąć takiej ilości włosia, to każda pękała. Milenka zmontowała więc sobie kucyk używając do tego silvertape'a, czyli takiej szarej, koszmarnie mocnej taśmy do pakowania...

I teraz sam już nie wiem, co gorsze. Poranna walka z kilogramami jej włosów, czy to, że muszę każdej współczującej staruszce na ulicy odpowiadać, że młoda wcale nie jest w trakcie chemioterapii.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Tato, dzisiaj Twój syn kończy 18 lat. Mam się dobrze.

Kocham Cię, gdziekolwiek jesteś.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
129 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
149 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
143 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
149 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej