dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Odkąd pamiętam, mama zawsze lubiła się napić. Na początku to były zwykłe spotkania z przyjaciółkami, granie w karty i do tego drink - jeden, drugi, trzeci. Z czasem nie czekała na spotkanie z nimi, napiła się drinka sama, po kryjomu.

Pierwsze ważne wydarzenie, jakie zepsuła to moja Komunia. Nawet w tym dniu nie potrafiła sobie odmówić. Mam dużo starszą siostrę, nie mieszkaliśmy razem. Przyleciała na tę uroczystość. Widziała, że mama jest nieco pijana. Poprosiła mnie do innego pokoju, wręczyła prezent. I pojechała. Nawet nie zdążyła zjeść obiadu. A mi dopiero kilka lat później powiedziano, jaki był powód jej wyjazdu. Od tamtej pory z siostrą się nie widziałam, zawsze kłóciła się z moją mamą.

Mama piła coraz więcej. Mój starszy brat bywał w domu kiedy chciał, dlatego to mi, 10-letniej dziewczynce, zawsze się obrywało. Mama jak tylko mogła wyżywała się na mnie psychicznie. Kiedy uciekałam do cioci, słyszałam od matki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
8 dni temu
Pracuję w barze i często spotykam tam pijanych facetów, którzy myślą, że wszystko im wolno. Ostatnio wpadł do tego baru roztrzepany Anglik bez koszulki czy kurtki, z samym plecakiem i przepasanym na brzuchu kominem jakiejś dziewczyny. Podszedł i zapytał czy dam mu jakiś alkohol za darmo, oczywiście odmówiłam. Po długich przemyśleniach i błądzeniem pijanymi oczami po wystawcę baru stwierdził, że chce najtańsze piwo, nalałam mu je, podałam i poprosiłam o zapłatę 6 zł, na co on zaczął mnie wyzywać. Nagle usiadł i kiwając się zaczął mówić coś w stylu:

- Aaaaala abbbbar, alllla abbar...

Po jakichś pięciu minutach tej dziwnej scenki poszłam pozbierać szkła na sali i jak przechodziłam koło niego to zabrałam jego nietknięte piwo pytając po raz kolejny czy ma zamiar za nie zapłacić, a on ni stąd ni zowąd przyłożył mi pięścią w twarz... Normalnie aż zobaczyłam gwiazdki. To jedyny facet, który się na to odważył. Mój szef... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z Bartkiem spędziłam wiele lat, sporą część swojego życia. Byliśmy parą w liceum i na studiach, aż nadszedł ten moment, kiedy odważył się i klęknął przede mną po 10 latach związku. Nie zastanawiałam się długo i się zgodziłam, od zawsze był moim jedynym chłopakiem więc nie było za bardzo miejsca w mojej głowie na jakieś rozterki. Tak po prostu było od zawsze.

Po ślubie nie zmieniło się za wiele, dalej byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Do pewnego czasu. Jakiś rok temu zorientowałam się, że nasze życie erotyczne praktycznie przestało istnieć. Chciałam eksperymentować, starałam się, żeby zaczęło być choć odrobinę ciekawie. Ale niestety, Bartek był po uszy w robocie i zawsze znajdywał wymówki związane z pracą. Faktycznie, dostał awans, co wiązało się z większym obciążeniem ze strony szefowej. Wierzyłam mu, bo nie miałam powodów, żeby mu nie ufać. Po tylu latach razem jest się bezgranicznie pewnym drugiej osoby. I te... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Siedziałam sobie na nudnej lekcji języka polskiego, a moja koleżanka szturchnęła mnie i zapytała: "Ty, a co jeśli ptaki tak naprawdę nie śpiewają na drzewach, tylko krzyczą, bo mają lęk wysokości?"

Straciłam wiarę w ludzkość.
pozostało 1000 znaków
Na tej i innych tego typu stronkach można przeczytać wiele historii o "moherowych beretach", czyli starszych babciach zaiwaniających jak mrówki po Lidlu gdy jest przecena na makaron, ale jakże kruchych gdy trzeba postać przez dwa przystanki w autobusie. Otóż przedstawię Wam sytuację zupełnie odmienną.

Z mojej strony wygląda to tak, że bez względu na wszystko, starszym osobom zawsze ustępuję miejsca. Tak się nauczyłam i tak już mi zostało. Kilka dni temu po szkole poszłam na przystanek. Wsiadłam do ukochanego środka transportu, a że nie było zbyt wielu ludzi, usiadłam na miejscu przy oknie. Autobus ruszył, wszystko ładnie, pięknie. Na następnym przystanku tłumek troszkę się powiększył. Obok mnie wylądowały siatki pani na oko 50 lat, a za nią stała już naprawdę starsza kobietka. W tym momencie poznańskie tytki poszły w ruch, by babuszka mogła sobie usiąść. Wtedy swoje dupsko podniosłam ja, chcąc ustąpić miejsca obu paniom. Babeczka z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Moja siostra gadała ze swoim chłopakiem i podsłuchałem, jak mówi do niego: "Chciałabym być tą dziewczyną, o której powiesz, że zmieniła ci życie".

Jej facet odpowiedział: "No i jesteś, wcześniej byłem nieśmiałym i nietowarzyskim pracownikiem korporacji. A teraz jestem nieśmiałym, nietowarzyskim i bardzo biednym pracownikiem korporacji".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
115 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
107 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
64 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
44 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
70 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej