dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
459 dni temu
Pracuję od niedawna w magazynie dużej hurtowni. Pracowników jest tam bardzo dużo i połowy nawet nie kojarzę z widzenia, tym bardziej, że niedawno zacząłem. Wśród nas pracuje Chińczyk, Feng.

Fenga znają wszyscy - w końcu to jedyny Chińczyk w firmie. Jest o tyle ciekawie, że Feng nie rozumie ani słowa po polsku. Jedyne, co potrafi powiedzieć, to "spierdalaj" - durni pracownicy nauczyli go tego wmawiając mu, że to serdeczne pozdrowienie.

Co rano w pracy słyszę ten festiwal debilizmu, kiedy każdy kłania mu się, a on, uśmiechnięty od ucha do ucha, mówi każdemu "śpier-dalaj!" i macha zadowolony ręką. Olałem temat, ale Feng również do mnie pomachał i "przywitał się" w ten sam sposób. Wszyscy cały dzień podśmiewali się z niego, wołali za nim durne hasła, "chcesz psa na obiad?", a Feng tylko uśmiechał się myśląc, że pewnie mówią do niego coś miłego. Było mi go żal.
Okazało się, że tego dnia będziemy pracowali razem - mieliśmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania kierunku, na który nie chciał iść.

Wygrał sprawę.
pozostało 1000 znaków
Ostatnio w jednej z telewizji śniadaniowych był pokazany reportaż o przemocy domowej. Kobiety opowiadały o tym jak mężowie je krzywdzili. Właśnie ten materiał skłonił mnie do tego, żeby opisać swoją historię, a raczej historię mojej mamy.

Moja Mama, jeszcze jako młoda dziewczyna, poznała chłopaka. Grzeczny, wzorowy uczeń z dobrej rodziny. Po ukończeniu liceum wszyscy namawiali ją, żeby wyszła za niego za mąż. "Taki dobry chłopak, trzymaj się go! Zaradny, poradzi sobie w życiu. Nic Ci nie będzie brakowało. Po co Ci studia? Głupia jesteś?" - mówili wszyscy, wraz z ojcem mojej matki, który wychowywał ją sam, bo jego żona zmarła młodo na raka.

Postawiona przed faktem dokonanym, wzięła z nim ślub. Dodam, że dorastali i żyli w średniej wielkości mieście. Wszystko było dobrze, do czasu. Mój ojciec (tylko na rzecz tego wyznania będę go tak nazywać) po dwóch miesiącach od ślubu zaczął krzywdzić mają mamę. Najpierw były to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja babcia zmarła dzień przed Dniem Wszystkich Świętych, była wtedy za granicą i cała rodzina czekała na sprowadzenie zwłok do Polski. Byliśmy załamani.

Tak właśnie zmarła, że wczoraj prawie wszyscy dostali zawału, kiedy wlazła do domu z wielką walizką. Okazało się, że USA spaczyło babci łeb i uznała, że zrobi nam "halloweenowy dowcip". Kazała się cieszyć, że nie ciągnęła tego dłużej, bo ma w planach wyjazd do sanatorium i "wtedy dopiero byśmy się zesrali, jakby zmartwychwstała po miesiącu w Ciechocinku".

pozostało 1000 znaków
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo, ja, twoja córka, tak naprawdę od dawna palę papierosy, piłam już alkohol, a Dominik, mój chłopak, nie tylko mnie całuje, robimy też inne rzeczy. Jeśli chcesz przyjść i mnie za to ochrzanić albo o coś wypytać, to musisz się przyznać, że czytałaś tę kartkę, a chcę tu jeszcze dopisać, że w tym roku na gwiazdkę marzę o tym, żeby dostać Xboxa, bo wiesz, że lubię grać. Teraz się nie wykręcisz, że nie wiedziałaś, co mi kupić, ani że dowiedziałaś się za późno, bo dopiero listopad. Buziaczki, twoja córka, Monika".

Nie wiem, po kim ona jest taka cwana.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Widziałam dziś na ulicy parę staruszków. Mąż pomagał swojej żonie przejść przez ulicę. Rozczulił mnie ich widok i pomyślałam, jak cudowna miłość musi ich łączyć - w końcu tyle lat razem, wspierają się, kochają, trwają przy sobie w dobrych i złych chwilach - wspaniale.

Minęłam ich i po sekundzie dobiegły mnie krzyki. Dziadek zaczął drzeć się na babcię: "CZEGO TAK WOLNO LEZIESZ!?! Mówiłem, sam pójdę do tego sklepu, a nie, godzinę będziemy teraz leźć przez Ciebie!". Na co żona mu odpowiedziała: "CZEGO DRZESZ RYJA STARY DZIADZIE! Idź w piździeć, mogłam ze Staszkiem zostać, to go rzuciłam po 15 latach małżeństwa dla takiego debila jak Ty".

I dalej szli już osobno.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Nasza nauczycielka od biologii słynie z tego, że... jest "inna", niż cała rada pedagogiczna.

Na przerwie kolega... czytaj dalej
dziś
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
0 dni temu
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
0 dni temu
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej