dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
6 dni temu
Pracuję u taty, który jest jubilerem i moim zadaniem jest między innymi odbieranie zamówień. Przyszedł do mnie facet z prośbą o grawer, wybrał bardzo drogą bransoletkę z łączonego złota i poprosił, żeby zadedykować coś fajnego ukochanej.

Zaproponowałem, że może napiszemy tam: "Dla mojej najukochańszej..." i wstawimy jej imię. Gość spojrzał na cenę bransoletki, podrapał się po głowie i powiedział: "Nie, nie, napiszemy co innego. Niech pan wygraweruje po prostu: Mojej najdroższej. Wtedy nawet, jak mnie rzuci, to jej zabiorę i będę mógł dać następnej dziewczynie".

Rekin interesu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dowiedziałam się, że mój sąsiad od ponad 8 lat udaje niewidomego, choć wcale nim nie jest. Spytałam go przy najbliższej okazji, po cholerę chodzi w ciemnych okularach, tym bardziej, że plotka się już rozeszła i każdy wie, że tak naprawdę ma normalny wzrok.

Okazało się, że wcale nie chodzi o współczucie, wyłudzanie zasiłku, ani nic takiego.

Pan Józek chciał po prostu, żeby go wszędzie wpuszczali z Badym, jego ogromnym psem, a ludziom wkręcał, że to jego "przewodnik". I dzięki temu Bady nie musiał sam siedzieć w domu, "bo jest weselszy, jak ze mną chodzi".

I to jest dopiero bycie psycho-psiarzem! A ze mnie się śmieją, że śpię z psem...
pozostało 1000 znaków
Postanowiłem wyjść z szafy. Długo nosiłem się z tym zamiarem, bo moi rodzice są, cóż, konserwatywni i bałem się, jak zareagują na takie wieści.

Któregoś wieczoru zacząłem więc rozmowę, że muszę im coś wyznać, że to może być trudne. Matce łamał się głos, widziałem, że drżą jej wargi i zaraz się rozpłacze, a ojciec poczerwieniał jak balon. W końcu wydusiłem to z siebie, że od zawsze byłem i jestem homoseksualistą.

I matka w tym momencie krzyknęła jak oparzona. Z radości. Wyrzuciła w górę ramiona i zaczęła skakać pod sufit, a ojciec odetchnął z ulgą. Stałem jak wryty, w totalnym szoku.

Okazało się, że mama "woli to, niż w 40 lat zostać babcią", bo "homoseksualizm sąsiadki oplotkują raz i im się odechce, a jakby miała teraz wnuka, to do końca życia by jej nie dały spokoju i gnębiły, że została przedwcześnie staruchą".

Przynajmniej nie skrytykowali...
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Mój dobry kumpel przyznał mi się przy piwie, że zdradził swoją żonę. Argumentował to tym, że przestało się między nimi układać, że ona już nie ma takiego ciała jak kiedyś, że nie sypiają razem, nie rozmawiają, nie wychodzą nigdzie.

Myślał chyba, że go jakoś podniosę na duchu i powiem, że go rozumiem. Ale nie rozumiem, więc powiedziałem coś innego:

"Ona nie ma takiego ciała, bo urodziła Ci trójkę dzieci. Trójkę! Nie sypiacie ze sobą, bo oglądasz się za innymi, nie zauważasz kobiety, którą masz u boku. Nie rozmawiacie, bo wolisz wyjść na piwo albo zaszyć się w swoim pokoju. Kiedy ostatni raz ją gdzieś zaprosiłeś, skoro narzekasz, że tylko siedzicie w domu?"

Mam nadzieję, że jeszcze się im ułoży. Obym nigdy nie zaniedbał tak swojej żony. To była dla mnie duża lekcja.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Zawsze kupuję w tym samym sklepie spożywczym, jest tam taka jedna straszna baba, która zawsze okropnie mnie podrywa, mimo mojej lodowatej obojętności. Jest ze 3x starsza, wielka, straszna i wąsata. Wczoraj kupowałem kilka plastrów wędliny, jakiś ser, parówki. Podała mi jeszcze coś, zawinięte w papier, z okropnym uśmiechem mówiąc: "A to dla pana coś specjalnego, ode mnie" i mrugnęła.

Odszedłem sparaliżowany, otworzyłem zawiniątko w domu. To była olbrzymia, półmetrowa kaszanka z wyciętym nożykiem serduszkiem. Na papierze było napisane: "Przyjdź do mnie" - i adres.

Chyba muszę się wyprowadzić z kraju.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
2 dni temu
Mój synek wymyślił dosyć wulgarną laurkę wspierającą w chorobie nowotworowej - narysowany obrazek a do tego napis: "POKAŻ FAKA DLA RAKA!".

Nie zwróciłam mu uwagi, bo po co. W końcu myślę dokładnie to samo. Pokazaliśmy "faka" temu potwornemu zwierzęciu i dzięki temu nie wróciło - i już nie wróci. Jestem zdrowa, po prawie sześciu latach walki.

Na laurce synek dopisał, że jego mama jest tak samo piękna z włosami, jak bez nich.
Kocham życie, doprawdy. Dopiero teraz czuję to jak nigdy wcześniej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem nauczycielem w gimnazjum, często się denerwuję, kiedy moi uczniowie nie słuchają, tylko zajmują się... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję w gastronomii, także czasem nie da się ominąć takich dni jak Walentynki. W tym roku miało być inaczej,... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga, obleśna i przy tym zupełnie nieśmieszna historia. Jeśli ktoś jest wyjątkowo wrażliwy - radzę nie... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest piaskownica, w której zawsze siedzi pełno dzieciaków, a obok są ławeczki, na których emeryci... czytaj dalej