Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Przyłapałam syna na seksie! Co robić?

Anna Wróżbita Maciej
Postów na forum: 2
Kciuki w górę: 1
Kciuki w dół: 0
4 0
Dodano: 13.09.2016 17:18
Autorko jak to czytam to mi ręce opadają. Uważasz swojego syna za dziecko?
Chyba jesteś kolejną mamą, która nie może się pogodzić z faktem , iż jej dziecko DORASTA. Twój syn będzie za 2 lata pełnoletni. Poza tym na twoim utrzymaniu będzie prawdopodobnie do końca studiów i co? Wtedy też ma żyć w celibacie?
Seks jest dozwolony od 15 lat. Jeśli kocha tą dziewczynę i się zabezpieczają to nie widzę problemu.
Zaręczam Ci, że twój syn nawet przedstawiłby Ci tą dziewczynę, ale boi się takiego właśnie marudzenia.
Za bronisz mu- zrobi to gdzieś indziej.
Mięsem czemu piszesz, że osoby które twierdzą, iż to normalne to takie same dzieci? Nie rozumiem takiej postawy. Ja co prawda jestem po maturze a jestem dziewicą, ale nigdy nie miałam chłopaka. Gdybym jednak kogoś miała to sama w wieku 16 lat bym to zasugerowała. Dlaczego? Dlatego, że już wtedy to tego dojrzałam.
W sumie to zastanawia mnie czy Ty też byłaś święta w jego wieku.
Lepiej porozmawiaj z synem. Im bardziej będziesz mu zabrania tym bardziej on Ci będzie w ramach protestu robić na złość

Ostatnio edytowano: 13.09.2016 17:24

Bezimienia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 2
2 2
Dodano: 13.09.2016 17:19
Śmieszy mnie trochę jak tu wszyscy rozpoczęli seks w wieku 14/15 lat i są już 5 lat w związku. Ciężko w to uwierzyć szczerze mówiąc. Najbardziej, po tym co tu czytam, przeraża mnie to, że wszyscy to uważają za normalne. Rzeczy które kiedyś nie przystawały w pewnym wieku, teraz są uważane za w porządku wśród coraz młodszych. Poczekamy 20 lat i wszyscy będą uważać, że 12 latki mogą uprawiać seks i że to normalne.
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 172
Kciuki w dół: 26

Płeć: kobieta
3 0
Dodano: 13.09.2016 17:23
Śmieszy mnie trochę jak tu wszyscy rozpoczęli seks w wieku 14/15 lat i są już 5 lat w związku. Ciężko w to uwierzyć szczerze mówiąc.
To w takim razie szkoda że ciężko Ci uwierzyć w to ze w wieku 14/15 lat można stworzyć stały szczęśliwy związek.
"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
xJoy Wróżbita Maciej
Postów na forum: 1
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 1
1 1
Dodano: 13.09.2016 17:32
W polsce można współżyć od 16 roku życia kobieto -.-
Bezimienia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 2
0 1
Dodano: 13.09.2016 17:32
To w takim razie szkoda że ciężko Ci uwierzyć w to ze w wieku 14/15 lat można stworzyć stały szczęśliwy związek.

No żyję w dużym mieście, znam sporo osób i jakoś nie znam, ani nie słyszałam o takich parach. Może tylko ja mam takiego niefarta, że w tym wieku nie spotkałam się z żadnymi dojrzałymi osobami.
Weronika121 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 1
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 13.09.2016 17:48
A autorka kiedy zaczela umawiac sie z chlopakami? Kiedy pierwszy raz wspolzyla? Przed slubem, czy po? Czy pierwszy raz uprawiala sex z osoba, z ktora jest teraz czy z kims innym? I kiedy jej maz pierwszy raz uprawial seks?
Przeciez kiedys sama byla mloda i powinna wiedziec jak to jest, a oburza sie jakby malo ludzi w tym wieku robilo takie rzeczy. Niech sie cieszy, ze nie jest jakims chuliganem, tylko porzadnym chlopakiem, a seks to przeciez normalna sprawa. Jak bedzie chcial to bedzie to robil i nawet nie bedziesz wiedziala kiedy. Lepiej zbuduj z synem bardziej kolezenskie relacje, rozluznij je to bedzie ci mowil wiecej, a jak bedziesz mu robila awantury i wiecznie go pilnowala to sie bedzie buntowal. Daj mu zyc
qwerka Wróżbita Maciej
Postów na forum: 1
Kciuki w górę: 2
Kciuki w dół: 0
8 0
Dodano: 13.09.2016 18:41
Teraz pod tym postem rozlega sie bitwa pomiędzy opiekunczymi, drobnomiszczanskimi mamami a 'nowoczesnymi' paniami, które prawdopodobnie jeszcze dzieci nie maja. A wiec chciałabym powiedzieć ze jestem niewiele starsza od pani syna i pokaże ten "problem" z mojej perspektywy. Współżycie wśród nastolatków jest teraz bardzo powszechne lecz nie we wszystkich grupach społecznych. Tak naprawdę to im w większym mieście pani mieszka tym prawdopodobnie pani dziecko jest bardziej narażone na przedwczesne współżycie. Młodzież która uprawia sex najczęściej pochodzi z "wyższych" grup społecznych (czasami uwarunkowane jest to tez czasem dojrzewania ale to tylko wyjątki od reguły). Wpadki najczęściej zdarzają sie dzieciom z rodzin w których nie maja styczności z dorosłymi którzy traktują ich na swoim poziomie tylko mówią "to tylko dzieci" . Rodzice martwią sie o dzieci ale sex to nie skoki na spadochronie. Nastolatkowie nie robią tego bo chcą wydawać sie dorośli tylko żeby zaspokoić swoje potrzeby. Tak może to wydawać sie bardzo dziwne ale taka jest prawda. Jedną z potrzeb jest kontakt fizyczny, który poprzez internet i telewizję jest potegowany do maksimum. Poprzez propagandę medialną poziom hormonów tak wzrasta ze młodzież nie radzi sobie z popędem. Druga sprawa jest chęć milosci i bliskosci. Chęć przebywania z drugim człowiekiem, romantycznosc, która przez dzisiejszy świat, stała chęć rywalizacji, brak uczuć, zostaje stlamszona. Nie możemy pokazywać swoich uczuć innym bo nas wysmieja, dlatego gdy młodzież znajduje osobę której może powierzyć tajemnice, rozterki, marzenia to trzyma sie jej i stara sie powierzyć jej wszystko zaczynajac od cielesnosci bo wbrew pozorom w xxi wieku łatwiej jest sie z kimś przespać niż powiedzieć ze sie kocha. Pani syn ma już 16 lat. Nie zabroni pani mu niczego. Bo umysł nastolatka działa na zasadzie: zakazany owoc smakuje najlepiej. Zamiast zakazów proponuje rozmowę o tym kim jest ta dziewczyna czy sie kochają i czy jest szczęśliwy. Najlepiej niech pani porozmawia z nimi obojgiem i spróbuje to zaakceptować zamiast z tym walczyć. Rozmowa o antykoncepcji nie zaszkodzi ale nie polecam tego iż w dobie internetu już 12 latki wiedza o seksie wszystko (naprawdę wszystko). Pozdrawiam serdecznie i życzę milej rozmowy. Niechęcią i nietolerancja nic pani nie wskora (chociaż wiem ze przestawienie sie bedzie trudne).
Konto usunięte
3 0
Dodano: 13.09.2016 18:55
Nie znamy całej sytuacji ale jeżeli jest to dziewczyna która kocha i są w szczęśliwym związku to chyba trochę szkoda ich rozdzielac?

Ale w jakim szczęśliwym związku? mają ledwo 16 lat, syn dwa lata temu przestał się bawić zabawkami, a teraz zastaję go w łóżku z dziewczyną. A o co się martwię? o wszystko. To są jeszcze dzieci! Podchodzicie do tego zbyt łagodnie.


Moim zdaniem.. naprawde przesadzasz. Ma 16 lat, za rok 17.18.19. 20... zauważ że dzieciaczki szybko dorastają i powinnaś zaufać synowi. Skoro nie sprawiał problemów to nie traktuj go jak dziecko a bierz go na poważnie. Jak nie teraz to potem dojrzeje. KAŻDY ma prawo na szczęśliwa miłość. Powinnaś mu zaufać. Spytać się go czy jest w szczęśliwym związku i czy ją kocha. Może i nawet zaprosić tą dziewczyne na kolakcje. Skoro uprawiania seks, to na pewno nie raz a będą robić to częściej :) powiedziałas, że nie masz z nim problemu. Chłopak dojrzewa. Powinnaś z nim pogadać o antykoncepcji i tyle. Koniec. Ma prawo do swojego zycia i by być szczęśliwym. No chyba że chcesz z niego zrobić mamicycka który ma być prawiczkiem do 30.

Skoro jest szczęśliwy, bądź szczęśliwa z nim. Zaufaj mu.... no kobieto nie możesz traktować go ciągle jakby był dzieckiem. Zrobił to, no cóż.. zalozysz mu pas prawiczka? Nie bądź taka dla syna. Sama byłaś młoda. Ciekawe jak było z Tobą..

Naprawde... zaufanie i rozmowa to podstawa w rodzinie.
Konto usunięte
2 0
Dodano: 13.09.2016 18:59

Chłopak w wieku 16 lat nie jest dorosły, ani psychicznie ani fizycznie, jedyne co ma to burzę hormonów, które kierują jego poczynaniami. A czy jestem nadopiekuńcza? Nie, nie jestem, jestem za to rozsądna i chcę, aby zgasić problem w zarodku.


Naprawde przesadzasz.... chcesz go zachować dla siebie. Boisz się że dorosnie. KOBIETO ON BĘDZIE UPRAWIAĆ SEKS BEZ PYTANIA CIEBIE CZY MOŻE I MA PRAWO BYĆ SZCZESLIWY a Ty go nadal traktujesz jak dziecko.... dlaczego mu to robisz? Sama powiedziałaś że jest odpowiedzialny. Więc Zaufaj mu ze dziecka nie zrobi.... skoro dobrze go wychowałas to czemu taka jesteś? On nie jest już dzieckiem.
Jojoraisin Wróżbita Maciej
Postów na forum: 1
Kciuki w górę: 1
Kciuki w dół: 0
2 0
Dodano: 13.09.2016 19:06
Troche placzesz nad rozlanym mlekiem. Jesli nie chcialas aby twoj syn uprawial seks za wczesnie ( twoim zdaniem zawczesnie) - trzeba bylo z nim porozmawiac na ten temat jak mial 12 lat. Wtedy pewnie jeszcze mu to nie bylo w glowie. Teraz to mozesz sobie krzyczec, gderac, grozic i co tylko ci przyjdzie do glowy, ale efekt bedzie mialo to zupelnie odwrotny niz sobie tego zyczysz. Po prostu cie oleje, wzglednie ci napyskuje, a najpewniej sie obrazi i dalej bedzie robil co mu sie bedzie chcialo a ty bedziesz miala powazny problem pozniej, kiedy jakas inna zyciowa madrosc bedziesz chciala mu przekazac. Zgadzam sie z przedmowcami - lepiej zadbaj o jego zycie, zdrowie i przyszlosc i pogadaj o antykoncepcji i odpowiedzialnosci. I o milosci i szacunku do kobiet, bo to wazne.
nibyjeszczedziecko Wróżbita Maciej
Postów na forum: 2
Kciuki w górę: 2
Kciuki w dół: 0
4 0
Dodano: 13.09.2016 20:13
Czytam i nie mogę uwierzyć... Specjalnie założyłam konto, aby dodać komentarz. 16 lat to jeszcze dziecko? Dziecko, ktore ma podejmować decyzje ważące jego powodzenie w życiu? Oczekujecie od nas, DZIECI, że będziemy wielozadaniowi, zorganizowani, odpowiedzialni, empatyczni, obowiązkowi, pomocni, będziemy wykonywać masę obowiązków (poziom edukacji na pewno wzrósł od "waszych czasów"-tak jak wymagania nauczycieli). Jednak przy tych wszystkich czynnościach nadal jesteśmy "gówniarzami" i nic nie wiemy i nie możemy robić "dorosłych" rzeczy, bo jesteśmy za młodzi. Nie jesteśmy DZIEĆMI, ale często NIEDOŚWIADCZONĄ MŁODZIEŻĄ, która potrzebuje waszej pomocy w ukierunkowaniu się na życie. Wiele nastolatków przeszło o wiele więcej, niż niektórzy 25-cioletni maminsynkowie- depresja, zaburzenia odżywiania (która jest powodem wielu przykrości), śmierć bliskiej osoby i rozstanie rodziców także potrafią być traumatyczne i przyspieszyć nasze dojrzewanie intelektualne.
Poza tym chociażby moja prababcia zadzła w ciążę w wieku 17 lat- z każdym pokoleniem zmieniają się normy społeczne, więc nie porównujcie nas, młodzieży, do was z "waszych czasów".
Mam 15, wiem co to seks, znam jego skutki i jak się przed nimi zabezpieczyć. Ale to, co i z kim robię, to jest tylko i wyłącznie moja sprawa. I mojego partnera. I mojej przyjaciołki, ktora urodziła mnie w wieku 30 lat i martwi się o mnie, ale wie, że seks będę uprawiać, ale to jak, to już tylko i wyłącznie sprawa wychowania jej przeze mnie. I że wkraczam już w dorosłość i tak jak każdy człowiek, dorosły będę popełniać błędy.
Konto usunięte
1 0
Dodano: 13.09.2016 20:14
Cóż, to może ja napiszę jak to było w moim przypadku, kiedy miałam te naście lat (swoją drogą było to już dobrych parę lat temu). Moi rodzice są dość konserwatywni, nigdy nie rozmawiałam z nimi o seksie, nie mogłam przyprowadzać chłopaków do domu, tym bardziej jak nikogo nie było. W oczach moich rodziców każdy kolega był potencjalnym chłopakiem, który chciał mnie "zbałamucić". Płcią przeciwną zaczęłam się interesować w wieku 14-15 lat, oczywiście ze wzajemnością. I gdyby nie podejście moich rodziców, wszystko mogło by się potoczyć inaczej. Jako gniewna nastolatka zawsze robiłam rodzicom na złość, im oni bardziej prawili mi moralizatorskie przemówienia tym ja byłam bardziej niegrzeczna. W tamtym czasie nigdy nie było spokojnej rozmowy (tak jak radzi tu większość osób) i to bardzo negatywnie odbiło się na moim życiu. Myślę, że gdyby rodzice wtedy normalnie ze mną porozmawiali zachowywałabym się zupełnie inaczej i uniknęłabym wielu nieprzyjemnych sytuacji.
Myślę, że wnioski nasuwają się same.
Leonida Wróżbita Maciej
Postów na forum: 9
Kciuki w górę: 3
Kciuki w dół: 7
1 3
Dodano: 13.09.2016 21:15
W wieku 16 lat nikt nie jest dorosły, dorastający w porządku, nazywajcie go nastolatkiem też nie ma problemu, ale to jeszcze dziecko. Tak dobrze czytacie Dziecko przez duże D, tak jak każda osoba w jego wieku.

Ktoś pisał, że za dwa lata będzie miał 18 lat i będzie pełnoletni, co to zmienia? Będzie pełnoletni, ale jeszcze niedojrzały.

Większość z was, którzy nie są jeszcze pełnoletni, lub są w wieku mego syna próbuje mnie przekonać, że mam złe zdanie, że seks w wieku 16 lat jest super i w ogóle każdy to robi, czasy się zmieniły i każdy się teraz bzyka po kątach.

I mniej więcej z takich ludzi później rodzą się Brajany i kolejne Dżesiki, pobierające co miesiąc +500. Czasami pomyślcie zanim coś napiszecie. Albo pomyślcie jak macie 16 lat i idziecie z pierwszą lepszą osobą do łóżka.
Leonida Wróżbita Maciej
Postów na forum: 9
Kciuki w górę: 3
Kciuki w dół: 7
0 3
Dodano: 13.09.2016 21:16
Naprawde przesadzasz.... chcesz go zachować dla siebie. Boisz się że dorosnie. KOBIETO ON BĘDZIE UPRAWIAĆ SEKS BEZ PYTANIA CIEBIE CZY MOŻE I MA PRAWO BYĆ SZCZESLIWY a Ty go nadal traktujesz jak dziecko.... dlaczego mu to robisz? Sama powiedziałaś że jest odpowiedzialny. Więc Zaufaj mu ze dziecka nie zrobi.... skoro dobrze go wychowałas to czemu taka jesteś? On nie jest już dzieckiem.

Ja nie chce go zachowywać dla siebie, skończy szkołę, pozna kogoś, proszę bardzo, ale nie w momencie, kiedy ja go wychowuje, ledwo go utrzymuję a on robi coś takiego.

Nie chodzi o sam seks, a o odpowiedzialność, której zwykle brak osobom w wieku mojego syna.
Leonida Wróżbita Maciej
Postów na forum: 9
Kciuki w górę: 3
Kciuki w dół: 7
0 3
Dodano: 13.09.2016 21:18
Czytam i nie mogę uwierzyć... Specjalnie założyłam konto, aby dodać komentarz. 16 lat to jeszcze dziecko? Dziecko, ktore ma podejmować decyzje ważące jego powodzenie w życiu? Oczekujecie od nas, DZIECI, że będziemy wielozadaniowi, zorganizowani, odpowiedzialni, empatyczni, obowiązkowi, pomocni, będziemy wykonywać masę obowiązków (poziom edukacji na pewno wzrósł od "waszych czasów"-tak jak wymagania nauczycieli). Jednak przy tych wszystkich czynnościach nadal jesteśmy "gówniarzami" i nic nie wiemy i nie możemy robić "dorosłych" rzeczy, bo jesteśmy za młodzi. Nie jesteśmy DZIEĆMI, ale często NIEDOŚWIADCZONĄ MŁODZIEŻĄ

Jak najbardziej jesteście dziećmi. 16 lat z perspektywy osoby dorosłej to jest nic. I każdy, kto trochę w życiu przeszedł i jest od Ciebie starszy powie ci, że w wieku 16 lat był zwykłym dzieckiem.
...
8
...
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 5

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 93 048