Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Nikt mnie nie lubi! Czy słusznie?

DianaNaWozku Wróżbita Maciej
Postów na forum: 12
Kciuki w górę: 4
Kciuki w dół: 2

Płeć: kobieta
1 2
Dodano: 12.03.2017 12:53
W prawdziwym świecie nigdy nie miałam znajomych.
w necie też nie mam. Kiedy udzielam się na grupach na fb to zawsze słyszę, że zadzieram nosa,że jestem rozpuszczona i podła.
Za co? Za szczerość? i za to, że mówię, że istnieją jednostki mniej i bardziej wybitne.
Niby z jednej strony bolą mnie takie komentarze, ale z drugiej strony bawi mnie te ich wielkie oburzenie oraz to, że ich rozumienie i interpretacja moich słów jest zupełnie inna od tego co miałam na myśli. I ciągnę to dalej.
Niby próbuję z kimś gadać, ale w prawie wszystkich przypadkach rozmowa się nie klei. Czasami obrażam rozmówcę, ot tak bez powodu. Często jestem zmęczona każdą przeprowadzoną rozmową i dobrze czuję się tylko wrzucając pytania do neta.
Czy jestem niezrozumiana? czy jestem outsiderem? czy jestem aspołeczna?
O ile zawsze byłam zniechęcona do kontaktów z ludźmi (ale zawsze na siłę chciałam je stworzyć, bo człowiek to zwierzak stadny), to te wstawianie postów na grupki i opinie typu "tylko jednostki wybitne są coś warte" przebudziło się we mnie niedawno. Tzn zawsze we mnie było, ale nie miałam odwagi mówić o tym głośno.
Mam 21 (rocznikowo 22) lat
reklamy ukryte
reklamy ukryte
monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 276
Kciuki w dół: 106

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
2 0
Dodano: 12.03.2017 19:35
Po kolei:

,,za to, że mówię, że istnieją jednostki mniej i bardziej wybitne."
Przyczepię się do tego, bo to istna bzdura jest ;) , każdy jest wybitny na swój sposób, każdy ma jakiś talent, tylko nie każdy go odkrywa, ludzie są równi, rodzą się tacy sami i umierają tacy sami: śmiertelni, nie ma czegoś takiego, jak ludzie bardziej wybitni i mniej, jeden jest dobry w fizyce kwantowej, drugi w sztukach pięknych i zarówno jedno i drugie ma swoje zalety i jest potrzebne światu, taki fakt, reszta zależy od punktu patrzenia ;)

,, ich rozumienie i interpretacja moich słów jest zupełnie inna od tego co miałam na myśli. I ciągnę to dalej."
To może zamiast ciągnąć dalej po prostu, byś im wytłumaczyła..., każdy rozumie tekst na swój sposób, na swoje doświadczenie, to normalne, Ty też piszesz i czytasz na swój sposób, nie ma w tym nic dziwnego, tylko jak ktoś nie rozumie trzeba wytłumaczyć, jak najprościej albo po prostu sobie odpuścić :P

,,Niby próbuję z kimś gadać, ale w prawie wszystkich przypadkach rozmowa się nie klei."
Żeby rozmowa się ,,kleiła" to trzeba wpierw znaleźć jakiś wspólny temat np. jeżeli słuchacie podobnej muzyki, to gadacie o muzyce, jeśli obydwoje lubicie sport, to gadacie o sporcie, proste..., na początku rozmowy trzeba, że tak to ujmę ,,wybadać grunt" z kim mamy do czynienia i co ten ktoś lubi :)

,,Czasami obrażam rozmówcę, ot tak bez powodu."
No..., a jakby Ciebie ktoś obraził, to jakbyś się poczuła...(?), to oczywiste, że nikt nie lubi być obrażany, sama piszesz:
,,z jednej strony bolą mnie takie komentarze"
i sama robisz to samo innym i masz wtedy jedno wielkie koło, Ty obrażasz innych, oni obrażają Ciebie i koło się zamyka i tak krąży, sama po części je stworzyłaś i sama swoim zachowaniem je napędzasz.

,,Często jestem zmęczona każdą przeprowadzoną rozmową i dobrze czuję się tylko wrzucając pytania do neta. (...)zawsze na siłę chciałam je stworzyć, bo człowiek to zwierzak stadny"
Człowiek jest zwierzęciem stadnym, tylko, że stadny nie oznacza, że wszystkie osobniki żyją w stadzie, nawet u zwierząt zdarzają się samotniki, stadny to pojęcie ogólne, pojęcie większości, a jak wiadomo wyjątki zawsze się znajdą i Ty jesteś takim wyjątkiem, typem samotnika, nie jesteś stadna i nie będziesz, sama widzisz, że to Ci się nie podoba, więc za cholerę robisz to na siłę..., zacznij żyć i robić to co sprawia Ci przyjemność, zamiast marnować czas na rzeczy, które przyjemność Ci odbierają, bo odbierają Ci także szczęście i niszczą po części życie i po co..., nie lepiej dać sobie spokój i po prostu żyć po swojemu....
,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Zoey Wróżbita Maciej
Postów na forum: 246
Kciuki w górę: 72
Kciuki w dół: 14

Płeć: kobieta
0 0
Dodano: 14.03.2017 23:39
Po kolei:

,,za to, że mówię, że istnieją jednostki mniej i bardziej wybitne."
Przyczepię się do tego, bo to istna bzdura jest ;) , każdy jest wybitny na swój sposób, każdy ma jakiś talent, tylko nie każdy go odkrywa, ludzie są równi, rodzą się tacy sami i umierają tacy sami: śmiertelni, nie ma czegoś takiego, jak ludzie bardziej wybitni i mniej


Jak wszyscy są tacy wybitni to nikt tak naprawdę nie jest.
,,Możliwe że ten wariat jest tutaj ostatnim normalnym człowiekiem"
monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 276
Kciuki w dół: 106

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
0 0
Dodano: 15.03.2017 08:21
Jak wszyscy są tacy wybitni to nikt tak naprawdę nie jest.
Prawda, choć nie w tym przypadku ;) , bo każdy jest wybitny, ale w innej dziedzinie i nie każdy to w sobie odkrywa, duża część ludzi na świecie olewa poszukiwanie swojego talentu.
,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Konto usunięte
1 1
Dodano: 15.03.2017 08:37
,,za to, że mówię, że istnieją jednostki mniej i bardziej wybitne."
Przyczepię się do tego, bo to istna bzdura jest ;) , każdy jest wybitny na swój sposób, każdy ma jakiś talent ...

A ja się zgodzę z autorką. Są jednostki bardziej wybitne i mniej, niestety taka jest prawda. Natura nie rozdaje równo, jeden rodzi się z inteligencją psa i bez jakiegokolwiek potencjału sprawności fizycznej. Taki człowiek nawet ciężką pracą nic szczególnego nie osiągnie. Dojdzie do momentu, w którym natura uniemożliwi mu dalszy rozwój, czy to intelektualny, czy fizyczny.
Drugi za to rodzi się z ogromnym potencjałem i wszystko, za co się łapie - wychodzi mu.
Dorzuciłbym tutaj na upartego jeszcze trzecią grupę. Ludzie, którzy zaliczaliby się do pierwszej grupy, czyli tej, która dostała mniej niż więcej od natury, za to mają coś wyjątkowego, czego nie ma reszta (tak, nie każdy jest wyjątkowy, większość jest bardzo podobna, tak uważam) O tym się mówi "to coś". Znam takich ludzi i uważam, że sam też się do nich zaliczam. Nie myślcie, że jestem pyszny. Wolałbym być w drugiej grupie xD. Ale teraz to już puszczam wodze fantazji. Musiałbym się dłużej nad tym wszystkich zastanowić. Zapraszam was do dyskusji
w necie też nie mam. Kiedy udzielam się na grupach na fb to zawsze słyszę, że zadzieram nosa,że jestem rozpuszczona i podła.
Za co? Za szczerość?

Typowe jak dla osoby, która jest ponadprzeciętnie inteligentna, ale ma braki w empatii.
Jako kobieta mająca 21 lat, wiesz, że szczerością nie można się posługiwać cały czas i w każdej sytuacji. Sama szczerość to nie wszystko, dużo też zależy od formy, w jakiej ją przedstawisz. Mniej dosadny sposób wypowiedzi, wyższy ton w głosie, czyli bardziej przyjazny i już reakcja jest inna.
No i też nie łącz internetu z realnym światem. Relacje międzyludzkie w tych dwóch światach to dwie prawie że osobne sprawy.

Niby próbuję z kimś gadać, ale w prawie wszystkich przypadkach rozmowa się nie klei.
Nie dość, że szukasz "na siłę" rozmówcy, to jeszcze nie znajdujesz odpowiedniego, tylko bierzesz pierwszego lepszego Sebka i wydaje ci się, że zaczniecie nadawać na tych samych falach. Nie, nie zaczniecie

@literówka

Ostatnio edytowano: 15.03.2017 08:51

monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 276
Kciuki w dół: 106

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
0 0
Dodano: 15.03.2017 18:32
,,za to, że mówię, że istnieją jednostki mniej i bardziej wybitne."
Przyczepię się do tego, bo to istna bzdura jest ;) , każdy jest wybitny na swój sposób, każdy ma jakiś talent ...
A ja się zgodzę z autorką. Są jednostki bardziej wybitne i mniej, niestety taka jest prawda. Natura nie rozdaje równo, jeden rodzi się z inteligencją psa i bez jakiegokolwiek potencjału sprawności fizycznej. Taki człowiek nawet ciężką pracą nic szczególnego nie osiągnie. Dojdzie do momentu, w którym natura uniemożliwi mu dalszy rozwój, czy to intelektualny, czy fizyczny.

Tyle, że tu nie chodzi tylko o fizyczność czy inteligencję, fizyczność można osiągnąć pracą, a do zdobycia wiedzy inteligencja nie jest potrzebna, może być człowiek inteligentny, ale głupi i może być człowiek głupi, ale posiadający ogromną wiedzę i mądrość, bo inteligencja, wiedza oraz mądrość, to trzy odmienne rzeczy, które niewiele mają ze sobą wspólnego ;) , poza tym każdy człowiek otrzymuje jakieś talenty, jeden jest dobry w fotografii, inny w malowaniu, jeszcze inny w muzyce, a kolejny w pisaniu, ludzie są różni i te różnice czynią ich, Nas wyjątkowymi na swój sposób, zaś reszta zależy od człowieka czy odkryje swój talent i czy go wykorzysta czy też spuści go razem z szambem :P , wszystko zależy od człowieka.
,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 2

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 98 155