dodaj swoje wyznanie
Sen
dziś
Dziś śniła mi się moja ukochana dziewczyna, która niestety po kilku miesiącach spotykania się ze mną powiedziała, że nie jest w stanie poczuć do mnie tego co ja czuję do niej.

Sen był krótki:

Wróciliśmy do siebie i leżeliśmy na Jej łóżku. Gdy mieliśmy już iść spać, zapytała:

"Czemu jeszcze nie śpisz?"

Po czym odpowiedziałem:

"Nie chcę iść spać, bo boje się, że to może być tylko sen".


Tego ranka obudziłem się ze łzami w oczach.
pozostało 1000 znaków
Jestem młodym mężem i ojcem. Nigdy wcześniej przed założeniem rodziny nie myślałem o tym w ten sposób, ale życie z moją przecudowną Hanią sprawiło, że moje poglądy się nieco zmieniły.

Pewnie większość z was nieraz słyszała o tym, że mężczyźni to silniejsza płeć. Rzeczywiście statystycznie są mniej emocjonalni, wrażliwi i może więcej mężczyzn od kobiet ma widoczne bicepsy czy potrafi podnieść więcej kilogramów. I to zazwyczaj mężczyźni pracują w tych "brudniejszych" zawodach. Ale uwierzcie mi, że to życie jako kobieta wymaga prawdziwej siły.

Żyjąc z Hanką, bez problemu mogłem zaobserwować, o ile łatwiej mamy my, mężczyźni. Przez 9 miesięcy nosiła pod sercem mojego synka Janka. Miała często bóle brzucha, pleców, głowy, mdłości i nie przespała wiele nocy. Przetrwała kilkugodzinny poród, który sprawił jej wiele bólu. Aktualnie kuruje się po ciąży. Boi się, że jej ciało nie będzie takie jak wcześniej, obawia... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim facetem parą już od dobrych sześciu lat. Zawsze mu ufałam i nie miałam najmniejszych podstaw, żeby go o cokolwiek oskarżać, a w szczególności nie o to, że chodzi na "panienki", albo, nie daj Boże, że mnie zdradza. Kilka dni temu przeżyłam zawał serca, a przynajmniej tak się czułam...

Siedzieliśmy na łóżku i oglądaliśmy jakiś tam serial, normalny wieczór. Nie zanosiło się na apokalipsę i żenadę stulecia... Adam odebrał telefon, dzwonił do niego jakiś facet, bo słyszałam po głosie. Nie chciałam podsłuchiwać, o czym gadają, ale miał tak głośno ustawiony telefon, że coś tam do mnie docierało. Nie wsłuchiwałam się do momentu, aż nie padło zdanie: "Jak tam twoja cycata blondyna?". Zatkało mnie.

Może dlatego, że jestem niską, drobniutką brunetką i na pewno nie można o mnie tak powiedzieć... dalej nie udało mi się już podsłuchać, o co chodzi, zresztą aż zaczęło mi huczeć w głowie ze stresu, bo chłopak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja piękna, kochana Anna kładzie się koło mnie spać. Jak co dzień. Przeczesuje włosy, lekko wzdycha, całuje na dobranoc i mówi: "Śpij dobrze, Kamil".

A ja wtedy wiem, że oto rozpoczyna się moja gehenna. Zaciskam zęby i odpowiadam jej, żeby też jej się miło spało. Mijają trzy minuty.

Zaczyna chrapać. CHRRR... CHRRRR... po kilkunastu sekundach dostaję pierwszy raz liścia w twarz. To nic, kochana, to nic... Mija kilka minut, zaczynam lekko podsypiać i czuję, że cierpnie mi ręka, na której Anna leży. Nie mam sumienia jej zbudzić, więc masuję ją sobie w okolicy pachy i modlę się, żeby nie trzeba było amputować, bo jednak mi się jeszcze przyda. Anna odsuwa się, więc delikatnie, ale z ulgą, wyciągam rękę spod niej.

To błąd.

Robi YYYYYGH jak głodny, obrażony hipopotam i z powrotem wciąga moje ramię pod siebie, a dodatkowo dostaję pierwszego kopa w łydkę. To nic, Aniu, śpij. Głaszczę ją po głowie, ale tylko po to, żeby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od razu wspomnę, że nie jestem kobietą o idealnej figurze i idealnej cerze.

W internecie poznałam fajnego chłopaka. Nieco starszy ode mnie, student filologii angielskiej. Mieszka ode mnie 47 km.
Nie był to żaden portal społecznościowy, żeby każdy pokazywał swoją urodę bądź jej brak.

Rozmawiałam z nim dzień w dzień od miesiąca. W sumie nie potrzebowałam jego twarzy, żeby tworzyć sobie jego obraz w głowie. Świetny charakter, podobne zainteresowania. Wszystko ładnie, pięknie, nawet wyznał mi, że się zauroczył.

I tu przyszedł czas na nowy etap znajomości internetowej, czyli Facebook. Zobaczyłam jego zdjęcie... no cóż. Trochę pryszczaty i przy kości, nie przeszkadzało mi to, bo sama mam podobne problemy.

On w 3 minuty stwierdził, że zauroczył się, ale nie spodziewał się, że jestem taka brzydka i więcej się nie odezwał.

Serio? Czy wy wszyscy patrzycie tylko na wygląd?
pozostało 1000 znaków
Hej. Ostatnio było sporo o zdradach w związku. To ja udowodnię tym, co stracili wiarę w ludzi, że normalne związki istnieją.

Jestem z moją ukochaną od dwóch lat. Jest cudowną osobą. Tak bardzo mam ochotę krzyczeć ze szczęścia, że ją mam. Szanującą się, wierną, daje z siebie 200%. Zawsze słuchającą potrzeb drugiego człowieka, potem dopiero myśląca o swoich sprawach. Ciepła, delikatna, czuła. Do tego piękna. (Chociaż według niej nie, ech, kobiety, im się nie przemówi).

Przez ten czas wyprowadziliśmy siebie nawzajem z najgorszych dołków, cienia przeszłości, która była traumatyczna. Jesteśmy jednocześnie najlepszymi kumplami, przyjaciółmi i pikantnymi kochankami. Cenimy każdą chwile spędzoną razem, uwielbiamy grać, mamy bzika na punkcie kotów. Czasami rozmawiamy, czasami po prostu przygasamy, patrzymy sobie godzinami w oczy, nie mówiąc nic. Każda noc spędzona razem jest niesamowita. Zawsze mówimy o swoich potrzebach, akceptujemy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Mama mojego chłopaka jest osiedlową fryzjerką. Ostatnio powiedziałam chłopakowi, że muszę podciąć końcówki. Zaproponował, że jego mama podetnie mi je u siebie w domu.

Kiedy złapała 40- centymetrowy pukiel włosów tnąc je tuż nad uchem, syknęła:

"Marcinek nie cierpi krótkich włosów"

Teraz wyglądam jak pudel. A Marcin wierzy że moje włosy były zniszczone i jego mama je uratowała.
pozostało 1000 znaków

nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
52 dni temu
Mój chłopak to bardzo zabawny facet, dlatego z nim jestem. Jednak ostatnio Wyznajemy stało się jego odskocznią od... czytaj dalej
41 dni temu
Zauważyłam, że bardzo dużo młodych dziewczyn porusza kwestię własnej seksualności w internecie. Na co każdy... czytaj dalej
24 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
24 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
5 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej