dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Pracuję w biurze. Mamy tam grupkę dziewczyn, z którymi często rozmawiamy i żartujemy sobie na różne tematy. Ostatnio wydarzyła się MAŁA WPADKA w pracowej ubikacji. Mamy koedukacyjny kibel, tzn. chodzą tam i faceci, i kobiety. Jedna z koleżanek poszła zrobić siku i na klapie znalazła obleśny, czarny włos. Ewidentnie łoniak, prosto z wora. Z racji tego, że lubimy się głupkowato podśmiewać, koleżanka zrobiła zdjęcie telefonem i wszystkie zgodnie rechotałyśmy pół dnia z tego łoniaka próbując zgadnąć, do kogo należy.

Gorzej, że sytuacja powtórzyła się parę razy. A łoniaków było coraz więcej.

Następnego dnia znalazłyśmy już dwa, a potem całą GARŚĆ czarnych loków. Wyglądało to tak, jakby Krzysztof Krawczyk czesał fryzurę nad kafelkami starym, wyliniałym grzebieniem.

Zaczęłyśmy więc prywatne śledztwo, kto jest taki obleśny i zostawia włosy z wora - i to w takiej ilości. Jedna z koleżanek rozwiązała zagadkę po paru... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mama gotowała jajka, a tata poszedł do Lidla po nowy koszyk. Gdy wrócił, mama włożyła tam jaja, sól, pieprz, piętkę z chleba, jakieś słodycze, no i dużą kiełbasę.

Gdy wyszłam, okazało się, że ksiądz już święci koszyki więc przyspieszyłam tempa, potknęłam się i kiełbasa mi wyjebała na chodnik.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Drodzy mężczyźni!

Jestem młodą dziewczyną ze sporym dystansem do siebie. Lubię się śmiać, żartować i zawsze jestem skora do rozmowy. Jestem osobą otwartą, nie boję się poruszać żadnego tematu. Potrafię śmiać się z samej siebie, z żartów z podtekstem czy na temat seksu. Nigdy na poważnie, zawsze dla żartów. W sumie bardziej trzymam się z chłopakami niż dziewczynami, tak miałam od zawsze.

Czy według Was, kobieta która żartuje na temat seksu, rzuca teksty z podtekstami, jest od razu chętna na coś więcej, albo jest po prostu dziwką? Żartuję tak od zawsze, nigdy mi to nie przeszkadzało ani znajomym z mojego otoczenia, bo w końcu lubią mnie taką, jaką jestem. Nigdy się nie ukrywałam ze swoim poczuciem humoru, bo nie widzę w tym żadnego sensu.

Nie raz słyszałam niemiłe słowa na swój temat, właśnie przez moje poczucie humoru. Ale szczerze? Od zawsze miałam to głęboko gdzieś. Znam swoją wartość, mam szacunek do siebie. A moje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Mój syn ostatnio skaleczył się w spożywczaku w palec i cicho łkał, ale miał minę, jakby urwało mu rękę na wojnie. Musiałam mu kupić plasterek i to taki z autkami, bo zwykły mu nie odpowiadał.

Było mi tak skrajnie wstyd przed innymi klientami, że chciałam go zostawić w kącie i uciec udając, że to nie moje dziecko.

To już 23 rok, jak nie mam sumienia go oddać do cyrku.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kilka dni temu obchodziłem 21 urodziny. Z tej okazji moja dziewczyna zaprosiła mnie do siebie na kolację, którą sama przygotowała - makaron ze szpinakiem. Po wszystkim spojrzała na mnie seksownym wzrokiem i uśmiechnęła się szeroko, ukazując swój aparat ortodontyczny w całej okazałości.

Między zamkami wszędzie wisiał jej szpinak, sięgał aż po brodę. Patrząc się tak na mnie i szczerząc zielone zęby, powiedziała barytonem:

- Teraz niespodzianka. Czy Twój Wacław ma ochotę na małe co nieco?

W tym momencie zielona nitka upadła na talerz, co nie powstrzymało seksownego looku mojej dziewczyny.

Tak, on miał. Ale przyznam, że ja się trochę wahałem.
pozostało 1000 znaków
Jestem z Anielą jakieś 3 lata. To wspaniała dziewczyna, spokojna, kochana. Uwielbiam jej charakter, urodę i inteligencję. Naprawdę, lepiej trafić nie mogłem. Dlatego jest mi wstyd z to, co ostatnio chodziło mi po głowie i jak bardzo pochopnie oceniłem moją druga połówkę.

Kilka miesięcy temu Aniela zaczęła się dziwnie zachowywać. Nie miała już ochoty na wspólne wieczory przy piwku, nie dawała się nawet namówić na ulubione frytki belgijskie. Mało się odzywała i miałem wrażenie, że oddalamy się od siebie. Trwało to długo, nie rozumiałem tego i próbowałem jakoś dotrzeć do mojej dziewczyny, ale jej zmiennie humory zaczęły mnie w końcu wkurzać.

Wiadomo, że w związku zawsze są jakieś kłótnie, ale między nami zaczęło się naprawdę psuć. Brak rozmowy, brak ochoty na seks z jej strony plus ciągłe sprzeczki powodowały, że patrzyliśmy na siebie spod byka. Aniela zaczęła znikać wieczorami, zawsze mówiąc, że spotyka się z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy po 5 latach związku Jarek zaprosił mnie na kolację i zaznaczył, że to wyjątkowa okazja, domyśliłam się co knuje. W końcu doczekałam się tego, czego każda dziewczyna tak bardzo pragnie - pięknego, błyszczącego pierścionka zaręczynowego. Nigdy nie byłam tak wzruszona jak wtedy, kiedy mój ukochany przede mną klęknął. Oczywiście powiedziałam magiczne: TAK!

Nie wiedziałam wtedy jeszcze, z czym to się wiąże. Zdążyłam wcześniej poznać mamę Jarka, ciężko byłoby tego uniknąć przez 5 lat związku. Ale nigdy nie wdawałam się w jakąś głębszą relację z nią. Dlatego, kiedy jechaliśmy do jego rodziny, która mieszka na wsi pod Wrocławiem, byłam trochę zestresowana jak jego rodzice przyjmą tą nowinę. Czy jego mama będzie zadowolona z wyboru jej ukochanego synka? Jarek zawsze był z nią bardzo związany, pewnie przez to, że wychowywała go samotnie. Dopiero od kilku lat związała się z panem Wieśkiem - ojczymem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
146 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
75 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
95 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
101 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
95 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte