dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
dziś
Myślałem, że moja dziewczyna jest obrażalska, bo wkurza się jak nie odbieram telefonu gdy jestem z kolegami na piwie.

Wczoraj byłem z chłopakami w knajpie i poznałem nową dziewczynę mojego kumpla. To miał być męski wieczór, ale jego panna nie pozwoliła mu wyjść samemu i siedziała z nami. Obraziła się na niego, bo przyniósł jej do frytek keczup łagodny zamiast pikantnego, a przecież są razem już tydzień więc powinien się domyślić, jaki ona lubi bardziej. Wyszła z baru trzaskając drzwiami, rozmazana od płaczu. A on musiał za nią biec i ją przepraszać.

Przepraszam kochanie, jesteś wspaniała.
pozostało 1000 znaków
Moja dziewczyna od zawsze miała obsesję na punkcie słodyczy. I nie chodzi mi o takie zwykłe lubienie słodyczy, ona odkąd ją znam, nie potrafi żyć bez czekolady czy batoników. Cierpi, gdy musi sobie tego odmówić. Dosłownie płacze rzewnymi łzami. A ostatnio wymyśliła sobie, że koniecznie musi z tego zrezygnować.

Madzia przeszła na dietę, bo stwierdziła, że jej pupa powoli zaczyna zbliżać się objętością do Saturna. Beczała okropnie, ale postanowiła, że przez najbliższy miesiąc nie tknie nic słodkiego. Oczywiście odbijało się to na jej i moim zdrowiu psychicznym. Robiła już wszystko - zajmowała się grą na playu żeby zająć czymś ręce na kanapie, ćwiczyła jogę żeby uspokoić nerwy i wyciszyć umysł, gotowała zdrowe jedzenie żeby oszukać swoje kubki smakowe. Moja dziewczyna była coraz bliżej sukcesu, wytrzymała tak całe 3 tygodnie i szło jej coraz lepiej.

Aż do wczoraj. Pojawił się on: okrągły, tłuściutki, pulchny,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bardzo długo czasu zbierałam się, żeby napisać te wyznanie. Jest to dla mnie bardzo krępująca i intymna sprawa, ale zdobyłam się na odwagę, żeby podzielić się z Wami oraz administratorami strony moją słodką tajemnicą.

Śledzę Wyznajemy.pl od długiego czasu. Widzę, jakie podłe i głupie komentarze czasem padają pod wyznaniami, a także ile obelg użytkownicy kierują do siebie nawzajem i do adminów. I widzę też w jakiś sposób oni odpowiadają. Słuchajcie, może weźmiecie mnie za jakąś wariatkę, pomyślicie, że coś ze mną "nie tego", ale...

Szczególnie podobają mi się wypowiedzi adminów. Mam wrażenie, że pisze to jeden mężczyzna, zawsze tak samo inteligentny i błyskotliwy. Jego odpowiedzi na komentarze i wyznania zawsze trafiają w sedno, ujmują całość, powodują uśmiech na twarzy. Złapałam się na tym, że czasem wyobrażam sobie jak wygląda admin. Widzę go jako przystojnego, ciemnowłosego mężczyznę po 30. Na pewno jest silnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nienawidzę swojego życia, jestem mega pechowy i nic mi nie wychodzi.

Koleżanka wczoraj dała mi na poprawę humoru chińskie ciasteczka z wróżbą.

Otworzyłem jedno. W środku była kartka z napisem: "Twoje życie to żart".

No ludzie.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś
Wychowuję samotnie 8-letniego synka. Wiedziałam, że dzieje się z nim coś niedobrego, jednak dopiero niedawno odkryłam, że Bartuś jest prześladowany w szkole przez starszych chłopców.

Nie wiedziałam, jak mu pomóc. Z bezsilności wyżaliłam się Darkowi - 20-letniemu synowi moich najlepszych przyjaciół, którzy kilka lat temu zginęli w wypadku. Krótko po ich śmierci Darek popadł w uzależnienie od narkotyków i został wyrzucony ze szkoły. To z moją pomocą wyszedł z nałogu i zaczął godnie żyć. Jest dla mnie trochę jak drugi syn.

Darek przytulił mnie i powiedział: "Nie martw się, ciociu. Wszystkim się zajmę".

I zajął. Na początku tygodnia 20 motocyklistów z Darkiem na czele podjechało pod szkołę. Wszyscy jednym głosem krzyknęli: "Siemasz, Bartek!". Darek przybił piątkę z moim zaskoczonym synkiem i posadził go za sobą na motocyklu.

Od najlepszego kolegi Bartusia dowiedziałam się, że teraz już nikt nie ma odwagi zadzierać z moim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Całe życie byłam kontrolowana przez rodziców. Zero imprez, na nocki u koleżanek zawozili i odbierali mnie rodzice po rozmowie telefonicznej z rodzicami koleżanek. Jednak w wakacje po moich 19 urodzinach postanowiłam się w końcu zbuntować i wyjechać tylko ze znajomymi. Wszystko się udało. No prawie. W formie niańki pojechała z nami moja siostra.

Rodzice chcieli zachować nade mną kontrolę, jednak nie wiedzieli, że moja kochana siostrzyczka zaopatrywała mnie w alkohol i papierosy od 16 roku życia. Kiedy już dojechaliśmy do celu podróży, czyli do miejscowości z 2 pubami i klubem, jedną główną ulicą, kilkoma hotelami i naszym domkiem koło samego morza, zaczęliśmy pić. Stwierdziłam, że zacznę delikatnie, nauczona filmikami z youtube'a zaczęłam serwować wymyślne drinki. Nikt się nie najebał, ale była fajna atmosfera, gadaliśmy, śmialiśmy się. Następnego dnia zaczęliśmy od samego rana. Drink do śniadania, w międzyczasie kilka kolejek... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dobra. Napiszę to, korzystając z anonimowości tej strony. Po prostu muszę to z siebie wyrzucić i móc zamknąć ten rozdział w moim życiu.

Zacznijmy od początku. Mój Adam był kłamczuchem. Od początku związku okłamywał mnie z związku z wykształceniem, rodziną i pewnymi kwestiami, o których nie chcę wspominać. Wybaczałam i mówiłam, że będzie dobrze. Przecież miłość wszystko wybaczy, prawda? Do czasu...

Ta historia wydarzyła się we wakacje ubiegłego roku. Moja kuzynka zaprosiła moją rodzinę na wesele. Chciałam zrobić niespodziankę dla mojego byłego i spytałam, czy chciałby być osobą towarzyszącą na weselu. Oboje byliśmy tym faktem zachwyceni, przy okazji mój dziadek, który wtedy już ciężko chorował na raka pragnął, abym wybawiła się na imprezie za wszystkie czasy.

Dojechaliśmy na miejsce. Nocowaliśmy w pensjonacie. Mieliśmy dwa pokoje - w jednym nocowałyśmy kobiety we trójkę a w drugim mój tata z moim chłopakiem. Tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
83 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
101 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
86 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
61 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
94 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej

reklamy ukryte